Prezes PGNiG Piotr Woźniak podkreślił, że umowy podpisane z amerykańskimi partnerami gwarantują bezpieczeństwo energetyczne Polski ze względu na rozmiar przyszłych dostaw.
− Cztery miliony ton gazu LNG (ang. Liquefied Natural Gas -LNG) rocznie to jest sporo gazu – powiedział prezes.
Dostawy rozpoczną się połowie 2022 roku w przypadku firmy Venture Global LNG i 2023 roku w przypadku firmy Port Arthur.
W 2022 r. wygasa długoterminowy kontrakt, tzw. jamalski z rosyjskim Gazpromem. Jak podkreślił Woźniak, dostawy LNG ze Stanów Zjednoczonych będą więc "doskonałym substytutem w momencie zakończenia dostaw z kontraktu jamalskiego" i oznaczają uniezależnienie się Polski od dostaw gazu z Rosji.