more_horiz
Gospodarka

Zobacz, co dokładnie ustalono podczas COP 24. Wiemy o co chodzi w Pakiecie katowickim

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2018 13:38
Szczyt klimatyczny w Katowicach przejdzie do historii nie tylko z powodu spektakularnego skoku radości prezydenta CO24 Michała Kurtyki, ale przede wszystkim podpisanego przez 200 krajów Pakietu katowickiego.  Sprawdziliśmy, co zawiera pakiet, jakie są różnice w porównaniu z Pakietem paryskim. I dlaczego podpisanie tego porozumienia było tak ważne? 
Michał Kurtyka, wiceminister środowiska i prezydent COP24 świętujący zakończenie szczytu klimatycznego w Katowicach.
Michał Kurtyka, wiceminister środowiska i prezydent COP24 świętujący zakończenie szczytu klimatycznego w Katowicach. Foto: JANEK SKARŻYŃSKI/AFP EAST NEWS

Pakiet katowicki to porozumienie polityczne, które:  

  • przybliża świat do skutecznych działań w dziedzinie ochrony klimatu, dając przy tym możliwość wyboru własnej drogi dla poszczególnych krajów, jak należy podejść do redukcji emisji CO2
  • określa, w jaki sposób kraje będą przekazywać informacje na temat NDC (Nationally Determined Contributions), czyli dobrowolnych zobowiązań do redukcji emisji
  • wskazuje na pilną konieczność zwiększenia finansowania, dostępu do technologii i wsparcia przez kraje rozwinięte, tak aby wzmocnić działania podejmowane przez kraje rozwijające się
  • wzywa kraje do zwiększenia ambicji po 2020 r. i mobilizacji 100 mld dolarów rocznie na rzecz ochrony klimatu 
  • zachęca kraje do przedstawiania od 2020 r. długoterminowych strategii ograniczenia emisji
  • zachęca kraje, które już mają długoterminowe strategie do roku 2025, aby do 2030 r. przedstawiły kolejne i robiły to dalej, co pięć lat
  • nie zakłada redukcji emisji CO2 jako jedynego sposobu przeciwdziałania zmianom klimatu
  • to mapa realizacji postanowień Pakietu paryskiego
  • usunięto art. 6 Pakietu paryskiego, który zakładał utworzenie po 2020 r. nowego, międzynarodowego rynkowego mechanizmu handlu emisjami, opartego na sprawozdawczości, uniemożliwiającej podwójne naliczanie tych samych redukcji emisji

Na początek wyjaśnijmy o co chodziło z Pakietem paryskim. Otóż, został on podpisany podczas szczytu klimatycznego w Paryżu w 2015 roku przez 195 krajów. Porozumienie określiło plan działania, który ma uchronić świat przez groźbą zmian klimatu dzięki ograniczeniu globalnego ocieplenia poniżej 2 st. C.

Rządy osiągnęły wówczas porozumienie w kwestii:

  • długoterminowego celu, jakim jest utrzymanie wzrostu średniej temperatury na świecie znacznie niższego niż 2°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej
  • dążenia do tego, by ograniczyć wzrost do 1,5°C, gdyż znacznie obniżyłoby to ryzyko i skutki zmiany klimatu
  • konieczności jak najszybszego osiągnięcia w skali świata punktu zwrotnego maksymalnego poziomu emisji – przy założeniu, że krajom rozwijającym się zajmie to dłużej
  • doprowadzenia do szybkiej redukcji emisji zgodnie z najnowszymi dostępnymi informacjami naukowymi

W Katowicach zaczęła się historia światowej polityki klimatycznej

Pakiet katowicki tworzy reguły światowej polityki klimatycznej na najbliższe lata.

- To bezdyskusyjny i spektakularny sukces - mówili w niedzielę w Katowicach przedstawiciele polskiej prezydencji szczytu.

- Świat na tym skorzysta; skutecznie będziemy chronić klimat - ocenił podczas niedzielnej konferencji prasowej minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Każdy kraj znajdzie swój sposób na ochronę klimatu

Każdy kraj włączy się na swój sposób, swoje możliwości, swoje specyficzne warunki geograficzne i przyrodnicze, w ochronę klimatu - mówił Henryk Kowalczyk, wyrażając nadzieję, że realizacja Pakietu katowickiego przerodzi się w - jak mówił - "wielki sukces".

- Szczególnie, że jesteśmy przynagleni przez publikację raportu IPCC, który pokazuje, że jeśli nie podejmiemy działań, to czekają nas wręcz katastroficzne skutki - podkreślił minister środowiska.

Dlatego przyjęcie dokumentu końcowego było tak ważne?

Najnowszy raport IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change - działający przy ONZ Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu), który był opublikownay 8 października br. pokazuje, że jeśli nie podejmiemy działań związanych z ograniczeniem emisji CO2, to czekają nas wręcz katastroficzne skutki. 

Autorzy raportu stwierdzają, że wysiłki w celu ograniczenia wzrostu średniej temperatury są obecnie niewystarczające, a dodatkowo należy dążyć do ograniczenia tego wzrostu o 1,5, a nie o 2 stopnie, jak zapisano w Porozumieniu paryskim. 

Nie ma żadnych wątpliwości - naukowcy mówią jasno - globalne ocieplenie na świecie występuje, teraz od państw zależy, jak na to zjawisko zareagujemy.

Raport opracował zespół 91 naukowców z 40 krajów na zlecenie uczestników konferencji klimatycznej w Paryżu w 2015 roku. 

Szczyt klimatyczny w Katowicach rozpoczął się w niedzielę 2 grudnia. Wzięli w nim udział przedstawiciele prawie 200 państw. Według władz Katowic, w sumie wraz z obserwatorami i dziennikarzami w trwającym dwa tygodnie szczycie uczestniczyło ponad 21,5 tys. osób. Gościom pomagało ponad 400 wolontariuszy z około 40 krajów.

Naczelna Redakcja Gospodarcza, Katarzyna Walterska