more_horiz
Gospodarka

Supermarkety chcą budować apteki

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2010 09:57
Biedronka i Tesco wzięły się za tworzenie aptek. Zwietrzyły okazję, gdyż nasz rynek leków to głównie małe apteki, gdzie markowych sieci prawie nie ma.
Audio

Polski rynek aptek wciąż jest mocno rozdrobniony. Największy udział w nim mają apteki indywidualne. To 79 proc. wszystkich placówek. Do hurtowni farmaceutycznych należy około 9 proc. aptek. Reszta to sieci niezależne.

Sieci aptek niezwiązanych z hurtowniami stanowią około 12 proc. rynku. Dlatego nietrudno wybić się w tym segmencie na pozycję lidera.
- Czyli nie trudno o to, co udało się czeskiemu funduszowi inwestycyjnemu Penta. Ma zaledwie 74 apteki i jest liderem wśród niehurtowników, a kolejni depczą mu po piętach - wyjaśnia Beata Chomątowska z "Rzeczpospolitej".

To między innymi Jeronimo Martins - właściciel sieci sklepów Biedronka z 20 aptekami, oraz Tesco, które otwiera apteki w centrach handlowych. Ten drugi na razie robi to w dużych miastach tylko w galeriach handlowych.

Według danych IMS Health, firmy badającej rynek farmaceutyczny, w Polsce znajduje się już ponad 13 600 aptek. Ta liczba będzie rosnąć.
- Najszybciej rozwijają się małe sieci, które mają od jednej do pięciu aptek. Przewiduję, że sieci marek niezwiązanych z branżą także będą się dynamicznie rozwijać - ocenia Beata Chomątowska.

tk