Związek Producentów Audio Video szacuje, że wartość podpisanych umów przekroczy 22 miliony złotych.
Dyrektor Organizacji Zbiorowego Zarządzania ZPAV Bogusław Pluta powiedział, że ten jest to około 30 procent wszystkich użytkowników w Polsce. Dodał, że pracownicy związku sukcesywnie odwiedzają przedsiębiorców i przypominają im o ciążącym na nich obowiązku.
Pluta powiedział, że na przykład właściciel małego zakładu fryzjerskiego za wszystkie prawa do muzyki zapłaci około 100 złotych miesięcznie. Właściciel dyskoteki musi się liczyć z opłatą rzędu kilku tysięcy miesięcznie.
O tym, że puszczanie muzyki w lokalu wpływa na zwiększenie obrotów w firmie, świadczą badania opublikowane w raporcie Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego - dodał Bogusław Pluta. Z badań wynika, że 3/4 klientów pubów gotowych jest zapłacić 50 groszy więcej za piwo, jeśli w lokalu grana jest dobra muzyka.
Za odtwarzanie muzyki w lokalu bez uiszczenia odpowiednich opłat grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Jeżeli muzyka jest podstawą działalności, to takiemu przedsiębiorcy grozi kara nawet do 5 lat więzienia. Do tego dochodzi jeszcze zapłacenie kary w wysokości dwukrotnej lub trzykrotnej gaży za cały okres przedumowny.
IAR/tk