To jak na razie pierwsza w Polsce i jedna z niewielu lini na świecie, która zdecydowała się na taki krok. mówi Adrian Kubicki pełniący obowiązki rzecznika prasowego LOT.
- Jest to ciągle nowatorska, można powiedzieć, niszowa forma płatności, ale liczymy, że będzie zyskiwała na popularności niezależnie od tego, ilu by nie miało być tych klientów, to cieszymy się, że możemy również im zaproponować dogodną formę płatności.
Możliwość kupna biletów przy pomocy Bitcoinów nie wpłynie raczej na ceny biletów.
Kamil Piechowski