– Nadal jednak upadłość przysługuje osobom - które są w kryzysowej sytuacji i nie są już w stanie spłacać swoich należności - tłumaczy Aleksandra Łukasiewicz z Expandera.
Z możliwości ogłoszenia upadłości skorzystała dotychczas śladowa ilość konsumentów. Teraz może się to zmienić - ale nie tylko to - dodaje ekspertka. - Mam nadzieję, że dzięki ustawie zmieni sie nastawienie wielu instytucji finansowych do mających kłopoty klientków - mówi Aleksandra Łukasiewicz.
A dziś problemy ze spłatą długów ma w Polsce ponad 2,3 mln osób a ich zobowiązania przekraczają 40 mld zł.
Justyna Golonko