more_horiz
Gospodarka

Polska i USA podpisały deklarację o współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2018 19:22
Minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz sekretarz ds. energii USA Rick Perry podpisali w czwartek deklarację o wzmocnionej współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Współpraca ma dotyczyć m.in. bezpieczeństwa dostaw gazu i energetyki jądrowej.
Audio
  • Polska i USA podpisały deklarację dot. bezpieczeństwa energetycznego. Relacja Dawida Grygorcewicza (IAR)
Minister energii Krzysztof Tchórzewski i sekretarz ds. energii USA Rick Perry podczas podpisania Wspólnej Deklaracji Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych i Ministra Energii Rzeczpospolitej Polskiej o Wzmocnionej Współpracy w Zakresie Bezpieczeństwa Energetycznego
Minister energii Krzysztof Tchórzewski i sekretarz ds. energii USA Rick Perry podczas podpisania Wspólnej Deklaracji Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych i Ministra Energii Rzeczpospolitej Polskiej o Wzmocnionej Współpracy w Zakresie Bezpieczeństwa EnergetycznegoFoto: PAP/Tomasz Gzell

- Współpraca ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie polityki energetycznej ma strategiczne znaczenie dla Polski, a wizyta sekretarza ds. energii USA Ricka Perry'ego, to nowy rozdział we wspólnych relacjach - podkreślił na konferencji prasowej minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Podpisane w czwartek porozumienie zostało zawarte między departamentem energii USA i polskim Ministerstwem Energii.

Konsultacje wskazują na duży potencjał współdziałania na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa elektroenergetycznego Polski i obopólnej korzystnej współpracy biznesowej - ocenił minister.

Tchórzewski wyjaśnił, że w toku konsultacji między polskimi i amerykańskimi partnerami - co znalazło też odzwierciedlenie w podpisanej deklaracji - są takie obszary jak bezpieczeństwo dostaw gazu, energetyka jądrowa oraz cyberbezpieczeństwo.

Poinformował, że w piątek deklaracja miałaby zostać "doprecyzowana" podczas wizyty Perry'ego w terminalu w Świnoujściu. Sekretarz spotka się tam z Piotrem Naimskim pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. To doprecyzowanie - zdaniem ministra - miałoby pozwolić "znaleźć rozwiązania, jeśli chodzi o nasze problemy energetyczne". Wskazał, że w perspektywie 2030 roku zapotrzebowanie na energię w Polsce zwiększy się o 20-25 proc. Wyzwaniem jest również unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wynikająca z niej redukcja emisji CO2.

Tchórzewski wskazał tu na polski projekt budowy elektrowni jądrowej, która "ma stanowić istotny komponent miksu energetycznego". Dodał, że kwestia energii jądrowej i współpracy na tym polu z USA była też przedmiotem czwartkowego spotkania Perre'ego z premierem Mateuszem Morawieckim.

Szef resortu energii zwrócił uwagę, że chcąc budować elektrownię jądrową ważny jest nie tylko aspekt technologii, ale również sposobu jej finansowania. Ocenił, że "jest możliwe domówienie się w obu tych sprawach" z partnerami amerykańskimi, choć jest zdecydowanie za wcześnie, by tę sprawę przesądzić.

Minister poinformował ponadto, że intensyfikacja współpracy polsko-amerykańskiej w dziedzinie energetyki jest możliwa m.in. dzięki powołaniu dwustronnej grupy roboczej.

Sekretarz ds. energii USA podkreślił na konferencji, że podpisanie deklaracji jak i jego wizyta to "jasny sygnał ze strony USA, że silnie popierają propolską i proeuropejską politykę bezpieczeństwa energetycznego".

Perry ocenił, że bezpieczeństwo energetyczne państw wymaga dywersyfikacji dostaw np. gazu, czy zdywersyfikowanej struktury państw, z których pochodzą dostawy. - To dlatego sprzeciwiamy się (USA - PAP) projektowi Nord Stream 2, który zwiększałby jeszcze bardziej niebezpieczne uzależnienie wielu krajów europejskich od Rosji - zaznaczył.

Perry zadeklarował, że USA nie wspierają tego projektu, dlatego też wspierają wysiłki m.in. Polski w dywersyfikacji dostaw błękitnego paliwa. - Jestem przekonany, że amerykańskie LNG może zapewnić dodatkową opcję, jeśli chodzi o unijne cele, by dywersyfikować dostawy. Jesteśmy przygotowani, by być konkurencyjnym, wiarygodnym i przejrzystym dostawcą - zapewnił.

Sekretarz dodał, że w 2017 roku USA po raz pierwszy od 1957 roku stały się eksporterem netto gazu ziemnego. - Jesteśmy w stanie rocznie zapewnić 112 mld metrów sześciennych gazu - zaznaczył.

PAP, NRG, kw 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Umowy z USA w sprawie gazu podpisane: "to kolejna dobra informacja"

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2018 16:16
PGNiG podpisało dwie długoterminowe umowy na dostawy gazu skroplonego z USA. - To kolejna  bardzo pozytywna informacja o rozwoju naszego rynku gazu i gazowej suwerenności – powiedziała w Polskim Radiu 24 Teresa Wójcik (BizenesAlert.pl).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska kupi gaz z USA. Komentarz eksperta

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2018 13:27
- Rosyjski "straszak gazowy" już słabo działa - powiedział w Polskim Radiu 24 Wojciech Jakóbik z portalu "Biznes Alert". Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz firma Cheniere Marketing International podpisały 24-letnią umowę na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych. 
rozwiń zwiń