Werdykt sędziów nie był jednogłośny: dwóch wskazało na Abrahama (115-110, 114-111), a trzeci przyznał nieznaczne zwycięstwo broniącemu pasa Stieglitzowi (113-112).
Był to ich trzeci pojedynek. W sierpniu 2012 roku Abraham zdetronizował rywala wygrywając na punkty, ale siedem miesięcy później role się odwróciły i to Stieglitz triumfował już w czwartej rundzie.
Nazywany "Królem Arturem" 34-letni Abraham w przeszłości był mistrzem świata IBF w kategorii średniej. Odniósł dotychczas 39 zwycięstw w karierze, a przegrał cztery walki.
ps