more_horiz
Sport

PlusLiga: Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia. Gospodarze bezwzględni dla wicemistrzów

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2016 10:00
Asseco Resovia Rzeszów w 7. kolejce spotkań PlusLigi poległa w hitowym starciu z Jastrzębskim Węglem - 1:3. Po tym zwycięstwie Jastrzębski Węgiel może dopisać kolejne cenne punkty w starciach z medalistami PlusLigi.
Audio
  • Bardzo zadowolony i z wyniku i z gry był Grzegorz Kosok z jastrzębskiego klubu (IAR)
  • Bartłomiej Lemański z Asseco Resovii przyznał, że gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo (IAR)
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Grzegorz Kosok (z lewej) i Thibault Rossard z Asseco Resovii Rzeszów, podczas meczu Ekstraklasy siatkarzy w Jastrzębiu-Zdroju
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Grzegorz Kosok (z lewej) i Thibault Rossard z Asseco Resovii Rzeszów, podczas meczu Ekstraklasy siatkarzy w Jastrzębiu-ZdrojuFoto: PAP/Andrzej Grygiel

W Kędzierzynie-Koźlu siatkarze Marka Lebedewa nie wykorzystali pięciu piłek meczowych w tie breaku, ale stoczyli z mistrzem kraju twardy bój, długimi fragmentami na bardzo wysokim poziomie. Jeszcze lepiej spisali się w starciu z wicemistrzem Polski, który wyjechał z Jastrzębia-Zdroju bez dorobku punktowego.

Wiedząc, jak ważną rolę odgrywają w sporcie kibice, którzy w tym sezonie i tak dopisują bardziej niż w dwóch poprzednich, włodarze Jastrzębskiego Węgla przed starciem z Asseco Resovią Rzeszów obniżyli ceny karnetów. Wszystko po to, by w jastrzębskiej hali wreszcie zasiadł komplet widzów. I zadziałało, bo jak powiedział oficer prasowy JW, po raz pierwszy w tym sezonie zostały wyprzedane wszystkie bilety.



Gorący doping zadziałał na miejscową drużynę ze zdwojoną siłą, bo w pierwszych dwóch partiach ich rywale nie mieli kompletnie nic do powiedzenia. Fantastycznie zagrywał Hidalgo Oliva, który po raz kolejny potwierdził, że wyrasta na jedną z największych gwiazd PlusLigi (72 procent skuteczności w ataku, 4 asy, 2 bloki). W trzecim secie od początku rzeszowianie prowadzili trzema oczkami, by w końcówce, znów przy zagrywce Olivy, pozwolić gospodarzom odrobić straty i toczyć z nimi wyrównany bój. Równie zacięta była połowa czwartej odsłony, ale w decydującej fazie gry jastrzębianie zagrali bezbłędnie na siatce.


Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (25:17, 25:21, 23:25, 25:20)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj (24), Kosok (4), Boruch (5), Kampa (2), Touzinsky (8), Oliva (27), Popiwczak (libero) oraz Sobala (2), De Rocco, Ernastowicz.

Asseco Resovia: Drzyzga (1), Ivović (9), Nowakowski (7), Lemański (10), Perrin (17), Rossard (14), Wojtaszek (libero) oraz Schops (3), Tichacek (2), Dryja, Winters (1), Masłowski (libero).

(ah, PlusLiga.pl)