more_horiz
Sport

Vancouver Canucks blisko Pucharu Stanleya

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2011 14:08
Hokeistom Vancouver Canucks brakuje już tylko jednego zwycięstwa do awansu do finału rozgrywek o Puchar Stanleya.

W czwartym meczu finałowym Konferencji Zachodniej NHL pokonali na wyjeździe San Jose Sharks 4:2 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 3:1.

Drużyna z Vancouver wygrała to spotkanie mimo że to gospodarze mieli miażdżącą przewagę w strzałach (35:13). Jednak z 13 strzałów Canucks do bramki Anttiegio Niemi wpadał co trzeci. Przez pół godziny meczu w San Jose utrzymywał się bezbramkowy remis. W połowie drugiej tercji na ławkę kar masowo zaczęli trafiać zawodnicy San Jose i to zaowocowało trzema trafieniami Vancouver w dwie minuty. Grę w przewadze najpierw wykorzystał Ryan Kesler, a po nim dwukrotnie Sami Salo. W 6. minucie trzeciej tercji na 4:0 podwyższył Alexandre Burrows. Przy tym golu, jak i przy trzech pozostałych trafieniach Canucks asystował Henrik Sedin. Jego brat bliźniak Daniel miał 3 asysty.

Gospodarze nie dali za wygraną. Minutę po trafieniu Burrowsa na listę strzelców wpisał się Andrew Desjardins, a rozmiary porażki zmniejszył Ryane Clowe. Rekiny miały cztery minuty na wyrównanie, jednak okazało się, że to za mało i spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości.

Szóste spotkanie, odbędzie się we wtorek w Vancouver. Jeśli gospodarze tego meczu odniosą zwycięstwo, to właśnie oni awansują do finału rozgrywek o Puchar Stanleya.

Wynik:

San Jose Sharks - Vancouver Canucks 2:4 (stan rywalizacji 1:3)

 

man

Zobacz więcej na temat: hokej stanley san