X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Sasin: Nord Stream 2 nie będzie mógł być wykorzystywany do szantażu

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2021 21:59
- Dzięki zaangażowaniu PGNiG w sprawę, która toczyła się przed sądem w Duesseldorfie, udało się osiągnąć sukces. Gazociąg Nord Stream 2 zostanie objęty prawem europejskim, a tym samym będą musiały być stosowane europejskie zasady wolnego handlu - powiedział wicepremier, szef MAP Jacek Sasin.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexander Chizhenok/shutterstock

Wyższy Sąd Krajowy w Duesseldorfie oddalił w środę skargę właściciela gazociągu Nord Stream 2 na odmowną decyzję niemieckiego regulatora ws. derogacji, czyli zwolnienia z zasad funkcjonowania regulowanych dyrektywą gazową.


Posłuchaj
00:25 11261542_1.mp3 Sasin: Nord Stream 2 nie będzie elementem szantażu energetycznego ze strony Rosji (IAR)

  

1200_Morawiecki_TT.png
Premier: Nord Stream 2 to projekt, który pomaga zbroić się Rosji

- Będący już na finiszu gazociąg Nord Stream 2 nie będzie mógł być rzeczywiście wykorzystywany przez Rosjan, jako element szantażu gazowego dla krajów naszej części Europy. Nie będzie strona rosyjska mogła również dyktować cen, co było praktyką, którą niestety Polska również była doświadczona - powiedział w środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin w TVP Info.

Zgodnie z dyrektywą gazową, derogacją mogą zostać objęte gazociągi łączące państwa trzecie z UE, które były wybudowane do 23 maja 2019 r. Na tej podstawie niemiecki regulator BNetzA odmówił spółce Nord Stream 2 AG derogacji dla gazociągu. Właściciel gazociągu odwołał się od tej decyzji do sądu w Duesseldorfie, który podtrzymał decyzję regulatora.

Czytaj także:

Aktywnym uczestnikiem tego postępowania były PGNiG SA i jego spółka córka PST. Jak zadeklarowały firmy, z zadowoleniem przyjęły wyrok uznający ich racje i podtrzymujący decyzję BNetzA o oddaleniu złożonego przez Nord Stream 2 AG wniosku o derogację od przepisów III Pakietu Energetycznego.

- Dzisiaj również to jest kolejny sukces PGNiG, państwowej firmy, polskiej firmy, która dostarcza gaz do domów Polaków. To dzięki temu, że właśnie PGNiG dołączył się do tej sprawy toczącej się przed sądem w Duesseldorfie, udało się osiągnąć ten sukces. Gazociąg zostanie objęty prawem europejskim, a tym samy będą musiały być wszystkie europejskie zasady wolnego handlu stosowane przy handlu gazem, który będzie płynął do Europy przez Nord Stream 2 - podkreślił Sasin.

gazociąg free shutter 1200.jpg
"Koncert mocarstw ponad naszymi głowami". Jakóbik o porozumieniu ws. Nord Stream 2

Wicepremier przyznał, że "dziś już wiemy, że Nord Stream 2, pomimo naszych protestów powstanie". - Powstanie dlatego, że została złamana ta zasada europejskiej solidarności. Została złamana ta zasada przede wszystkim przez Niemcy, które są udziałowcem i są jedną z dwóch stron, która buduje ten gazociąg. Ale my zabezpieczyliśmy nasze, polskie interesy i interesy krajów w naszej części Europy - zaznaczył Sasin.

"Zbudowaliśmy alternatywne źródła dostaw gazu do Polski"

W jego ocenie Polska jest "może najmniej zagrożona szantażem ze strony Rosji". - Przez ostatnie lata zbudowaliśmy alternatywne źródła dostaw gazu do Polski. Ale są takie kraje, jak Litwa, Ukraina, które w dalszym ciągu obawiają się, że Rosjanie zakręcą kurek, albo też będą dyktować ogromne, nierynkowe ceny za gaz - powiedział.

Zdaniem Sasina, środowym wyrokiem, "który jest przede wszystkim zasługą PGNiG [...] udało się [...] to bezpieczeństwo energetyczne Polski i krajów ościennych zabezpieczyć".

Postępowanie derogacyjne zostało wszczęte na wniosek Nord Stream 2 AG 10 stycznia 2020 r. Właściciel gazociągu ubiegał się w BNetzA o derogacje od zasad: rozdziału właścicielskiego, dostępu stron trzecich oraz ustanowienia transparentnego i wynikającego z kosztów infrastruktury reżimu taryfowego.

Do postępowania przed niemieckim regulatorem przystąpiły PGNiG SA i PST, przedstawiając argumentację, potwierdzającą brak spełnienia formalnych i merytorycznych przesłanek do udzielenia derogacji. 15 maja 2020 r. regulator oddalił wniosek Nord Stream 2 AG. Szwajcarska spółka odwołała się od tej decyzji do Wyższego Sądu Krajowego w Duesseldorfie.

W czerwcu 2021 r. Nord Stream 2 AG złożyła do niemieckiego regulatora wniosek o certyfikację jako operatora części gazociągu w preferencyjnym modelu ITO. Również tu PGNiG i PST złożyły wniosek o dopuszczenie do postępowania, przedstawiając jednocześnie wstępną argumentację o braku podstaw prawnych do udzielenia certyfikacji jako ITO. Jak wskazuje PGNiG, rewizja dyrektywy gazowej zezwala na model ITO tylko wtedy, gdy system przesyłowy należał do operatora przed 23 maja 2019 r.

Polska spółka wśród innych argumentów podnosi również to, że struktura korporacyjna Nord Stream 2 AG wyklucza stosowanie modelu ITO, oraz że dyrektywa zawiera zamknięty katalog państw pochodzenia spółek, które mogą być ITO. W katalogu tym nie ma Szwajcarii, gdzie zarejestrowana jest spółka Nord Stream 2 AG.

dn

Czytaj także

Artur Dziambor: Nord Stream 2 uderza w naszą suwerenność

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2021 09:17
– Nord Stream 2 to polityczny pakt Niemiec oraz Rosji, który spowoduje, że państwa Europy będą ich zakładnikami i to odbywa się przy zgodzie USA – powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Artur Dziambor, poseł Konfederacji.
rozwiń zwiń