X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Historia i teraźniejszość". Szef MEiN: nowy przedmiot nie wydłuży czasu przebywania uczniów w szkołach

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2021 09:34
- Wprowadzenie nowego przedmiotu "Historia i teraźniejszość" nie spowodowuje wydłużenia czasu przebywania uczniów w szkołach - podkreślił minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Jak dodał wprowadzeniu go towarzyszyć będzie ograniczenie materiału na innych przedmiotach.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Syda Productions/Shutterstock

Szef MEiN pytany był we wtorek w Polskim Radiu 24 o nowy przedmiot "Historia i teraźniejszość", kto będzie uczył tego przedmiotu i od kiedy będzie on realizowany w szkołach podkreślił, że "na pewno nie będą to nowi nauczyciele, tylko ci, którzy już teraz w szkołach są". - Mamy wielu historyków zatrudnionych w szkołach i oni będą tego przedmiotu uczyć - odpowiedział Czarnek.

Nowy przedmiot już od następnego roku szkolnego

szkoła 1200 free.jpg
Tekieli: jeśli szkoła nie będzie atrakcyjna w treściach, nie będzie konkurować ze światem zewnętrznym

Jak zaznaczył, "zespół ekspertów, który pracuje intensywnie nad podstawami programowymi tego przedmiotu" spotkał się w poniedziałek z wiceministrem edukacji i nauki Dariuszem Piontkowskim. - Chcemy, aby od 1 września 2022 r., czyli od przyszłego roku szkolnego wszedł on do siatki godzin w szkołach ponadpodstawowych, od klasy I szkoły ponadpodstawowej - mówił szef MEiN.

Minister był pytany, czy można już mówić o zrębach programowych tego przedmiotu. - Od tego są eksperci. Nie jestem historykiem i nie wtrącam się w prace ekspertów, jak będą gotowe podstawy programowe przedstawimy je publicznie. Wszyscy muszą się z nimi zapoznać, zwłaszcza nauczyciele, po to by nie budził najmniejszych wątpliwości - powiedział.

Posłuchaj
00:20 11364990_1.mp3 Minister Przemysła Czarnek: zespoły programowe pracują nad tym, żeby ograniczyć materiał w innych przedmiotach, również w historii w zakresie nauczania o starożytności czy średniowieczu (IAR) 

Minister podał, że jednocześnie inne zespoły programowe pracują nad tym, żeby ograniczyć materiał w innych przedmiotach, również w historii w zakresie nauczania o starożytności czy średniowieczu. - Nie wyciąć całkowicie, bo jest nam potrzebna również wiedza na temat starożytności i średniowiecza, ale nieco ograniczyć, tak, aby nowy przedmiot - tu pragnę uspokoić - nie spowodował wydłużenia czasu przebywania uczniów w szkołach - zaznaczył Czarnek.

Czytaj także:

Nowoczesna forma przekazywania historii

czarnek 1200 pap.jpg
"Wszystkie uzgodnione punkty są zrealizowane". Szef MEiN podsumował rok swojej pracy

W ubiegłym tygodniu, podczas której szef MEiN podsumowywał rok pełnienia urzędu, pytany był m.in. o szczegóły tego przedmiotu. - Na szczegóły przyjdzie czas, myślę, za dwa tygodnie najdalej - powiedział. - To jest kontynuacja zapowiedzi pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego z Polskiego Ładu, kiedy mówił o nowoczesnej formie przekazywania i nowej formie przekazywania historii tej najnowszej, drugiej połowy XX w. i pierwszych dekad XXI w. - dodał szef MEiN. Jak dodał, nauczyciele historii będą mieli do dyspozycji nowy podręcznik.

Podstawa programowa - nazywane jest tak potocznie rozporządzenie ministra edukacji i nauki w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego - to dokument, w którym opisane jest to, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po danym etapie edukacyjnym; każdy przedmiot opisany jest w nim osobno. Programy nauczania i podręczniki muszą być zgodne z podstawą, a nauczyciel ma obowiązek realizacji wszystkich treści w nim zawartych.

st

Czytaj także

"Jesteście tymi, na których polegamy w kształceniu naszej młodzieży". Premier podziękował nauczycielom

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2021 13:30
- Edukacja publiczna jest naszym dobrem wspólnym, a jego twórcami są nauczyciele. Jesteście tymi, na których polegamy w kształceniu i wychowywaniu naszej młodzieży - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka Brytania: uniwersytety przeciw pro-life. Kolejny atak na obrońców życia

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2021 07:08
Katoliccy studenci doświadczają coraz poważniejszych prześladowań na brytyjskich uczelniach. Nominacja ks. Davida Palmera na kapelana Uniwersytetu w Nottingham została zablokowana wyłącznie dlatego, że publikował on tweety sprzeciwiające się aborcji i eutanazji. - W tych czasach prawie niemożliwe jest bycie katolikiem na uniwersytecie, jeśli otwarcie wyznaje się swoją wiarę – przyznał duchowny. To kolejny przykład działań przeciwko wartościom chrześcijańskim.
rozwiń zwiń