Mateusz Morawiecki zapowiedział kontrole we wszystkich kopalniach. To reakcja na ostatnie wypadki

Premier Mateusz Morawiecki poinformował na antenie Polsat News, że wszystkie kopalnie zostaną skontrolowane pod kątem bezpieczeństwa warunków pracy. To reakcja na śmiertelne wypadki w dwóch zakładach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak mówił, należy sprawdzić, czy doszło do niedopatrzeń, błędów proceduralnych, czy też jedynie do "zbiegów okoliczności". 

2022-04-25, 20:21

Mateusz Morawiecki zapowiedział kontrole we wszystkich kopalniach. To reakcja na ostatnie wypadki

Szef rządu przekazał też kondolencje rodzinom zmarłych górników.

W wyniku wstrząsu w kopalni Zofiówka zginęło sześć osób, trwa akcja poszukiwawcza pozostałych. W wyniku serii eksplozji metanu w kopalni Pniówek zginęło również sześciu pracowników.

Komisja w Zofiówce

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (WUG) powołał komisję, której zadaniem będzie zbadanie przyczyn i okoliczności  wypadku w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie doszło do wstrząsu i wypływu metanu.

Komisja będzie pracowała pod przewodnictwem dyrektora Departamentu Górnictwa WUG Zbigniewa Rawickiego. W jej skład weszli eksperci, specjaliści i naukowcy m.in. z Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie, Politechniki Śląskiej i Głównego Instytutu Górnictwa.

REKLAMA

Do głównych zadań Komisji będzie należało m.in.: określenie mechanizmu wstrząsu wysokoenergetycznego w Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. KWK "Borynia-Zofiówka" Ruch "Zofiówka" w Jastrzębiu-Zdroju z 23 kwietnia oraz jego przyczyn; analiza zagrożenia metanowego w kontekście tąpnięcia; przygotowanie opinii w zakresie wpływu prowadzonych robót na sejsmiczność w rejonie zaistniałego zdarzenia oraz możliwości dalszego prowadzenia ruchu zakładu górniczego w tym rejonie, a także ocena akcji ratowniczej.

Wypadek w kopalni Pniówek

W środę 20 kwietnia kwadrans po północy w Kopalni Węgla Kamiennego Pniówek doszło do wybuchu i zapalenia metanu. Wypadek zdarzył się na głębokości 1000 metrów. W zagrożonej strefie pracowało 42 górników. W czasie, gdy akcję prowadziły dwa zastępy ratowników, doszło do wtórnego wybuchu.

W czwartek wieczorem doszło do czterech kolejnych wybuchów metanu. W tym czasie grupa ratowników układała rurociąg, doprowadzający powietrze w zagrożony rejon. Zmusiło to ekipy do przerwania akcji. Do szpitali trafiło kolejnych 10 ratowników.

Posłuchaj

Premier: kontrole we wszystkich kopalniach (IAR) 0:29
+
Dodaj do playlisty

Czytaj także

dz

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej