Wykolejenie pociągu towarowego w Katowicach. Ruch prokuratury
Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe prowadzi śledztwo w sprawie wykolejenia dwóch wagonów pociągu towarowego w Katowicach. Według wstępnych ustaleń przyczyną wykolejenia było przesunięcie się przewożonego ładunku.
2026-01-16, 10:59
Katowice. Wykolejenie pociągu przy ul. 73 Pułku Piechoty
Informację o wszczęciu śledztwa przekazał w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach Aleksander Duda. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe.
W środę rano do Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące wykolejenia wagonu pociągu towarowego na szlaku kolejowym przy ul. 73 Pułku Piechoty, na łączącego Katowice Muchowiec z Panewnikami. Nikomu nic się nie stało. Wykolejenie nie wpłynęło na ruch pociągów pasażerskich - doszło do niego na linii, którą przejeżdżają jedynie pociągi towarowe.
Pociąg przewoził blachę w dużych rolkach. Jeden z wagonów po wykolejeniu znalazł się daleko poza torami - jeden z jego końców zatrzymał się przy drzewach rosnących wzdłuż linii kolejowej. Jak informowała później spółka PKP PLK, z szyn wypadł także drugi wagon. Część przewożonego ładunku wypadła na ziemię.
Śledztwo po wykolejeniu w Katowicach
Na miejsce skierowani zostali katowiccy policjanci, którzy zabezpieczyli teren. Prokurator pracował na miejscu wraz z policjantami i specjalistami w dziedzinie transportu kolejowego. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wykolejenia dwóch wagonów było przesunięcie się przewożonego ładunku. Dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia nastąpi w trakcie śledztwa, które 15 stycznia wszczął prokurator Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe w Katowicach" - podsumował prok. Duda w komunikacie.
Czytaj także:
- Szalony pościg pod Warszawą. Wyrzucił z auta sejf pełen pieniędzy
- Akcja policji w Sopocie. Chodzi o zaginięcie Iwony Wieczorek? "Sprawa zabójstwa"
- Liczyły się sekundy. Ta reakcja policjantów uratowała jej życie
Źródło: PAP/nł