Czarnek modli się za Giertycha. "Pogubił się w swoim życiu zupełnie"
Przemysław Czarnek ostro skrytykował wyrok skazujący działacza opozycji antykomunistycznej Adama Borowskiego za zniesławienie Romana Giertycha. - Adam, trzymamy za ciebie kciuki, będziemy cię bronić - wyjaśnił. Polityk PiS poruszył także temat szkolnego ubioru, zgadzając się z nową propozycją ministerki Barbary Nowackiej.
2026-01-21, 10:56
Czarnek broni Borowskiego. "Wyrok bezwzględnego więzienia jest skandalem"
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek w programie "Graffiti" w Polsat News skomentował wyrok sądu skazujący działacza opozycji antykomunistycznej Adama Borowskiego na pół roku więzienia za zniesławienie posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha. - Modlę się za Romana Giertycha, bo gdzieś się pogubił w swoim życiu zupełnie - stwierdził polityk, dodając, że wyrok wobec Borowskiego jest "skandalem".
Borowski został ukarany, ponieważ nie przeprosił Giertycha po wcześniejszym nakazie sądu, a wiceprezes PiS ocenił, że słowa użyte przez działacza nie miały charakteru przestępstwa. - Działania, które podjął Giertych w tej sprawie i prywatne akty oskarżenia, które skierował, to jest wstyd - podkreślił Czarnek. Zapewnił również, że jego środowisko polityczne będzie wspierać Borowskiego, który, jak przypomniał, walczył o wolność, kiedy Giertych "był jeszcze malutkim chłopcem". - Adam, trzymamy za ciebie kciuki, będziemy cię bronić - dodał.
"Klasa w szkole również powinna być zachowana"
Podczas rozmowy w programie Przemysław Czarnek odniósł się także do pomysłu ministerki edukacji Barbary Nowackiej dot. regulacji strojów w szkołach. Wskazała ona m.in. mocno opuszczone męskie spodnie i duże, okrągłe kolczyki u dziewczyn jako nieodpowiedni ubiór. Wiceprezes PiS przyznał, że w tym punkcie zgadza się z propozycją. - Nie chodzi mi o kroki w spodniach i kolczyki, tylko o pewną dyscyplinę, o strój, który powinien być odpowiedni do okoliczności - wyjaśnił.
Czarnek podkreślił, że od ponad 25 lat pracuje na uczelni i obserwuje sposób ubierania się studentów. - Byłem na studniówce mojego syna i byłem szczęśliwy, jak widziałem młodzież, która była pięknie ubrana. (…) Zmienia się styl, zmienia się moda, jednak ludzie dalej zachowują klasę i w szkole ta klasa również powinna być zachowana - powiedział. Dodał, że jeśli istnieje możliwość regulacji stroju w szkołach, aby przeciwdziałać "różnym patologiom", popiera takie działania. - Więc jeśli mielibyśmy możliwość uregulowania to w jakikolwiek sposób, żeby przeciwdziałać różnym patologiom, jeśli chodzi o strój, to ja jestem za - podsumował.
- Felsztinski: kto kontroluje Białoruś, kontroluje bezpieczeństwo Europy
- Wykolejenie pociągu Polregio. Szef MON mówi o przyczynie
- Media ujawniają, dlaczego Macron nosił okulary w budynku w Davos
Źródło: Polsat News/tw