Donald Tusk przyjechał do Kijowa. "Ukraina nie może pozostać sama"
Premier Donald Tusk w czwartek rano przybył z wizytą do Kijowa. Towarzyszy mu m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy.
2026-02-05, 08:12
Tusk jest w Kijowie. "Wielkie inwestycje, pieniądze, przedsięwzięcia"
"W czwartek przed godz. 8 rano premier Donald Tusk pojawił się na dworcu kolejowym w Kijowie" - poinformowała Kancelaria Premiera, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie z momentu powitania. Szefa rządu przyjął widoczny na zdjęciu szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha.
- Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć mówił we wtorek szef rządu.
Nawiązując do nasilonych rosyjskich ataków z ostatniego czasu na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, których skutkiem jest m.in. częsty brak prądu i ogrzewania podczas trwających mrozów, premier powiedział, że "obietnice, o jakich mówił prezydent USA Donald Trump, składane podobno przez prezydenta Władimira Putina o tym, że na czas mrozów Rosja zawiesi ataki, niestety się nie zrealizowały". - Dzisiejsza noc i poranek to znowu czas brutalnych ataków na ludność cywilną, infrastrukturę cywilną w Kijowie, Odessie i w innych miejscach w Ukrainie. Kolejne ofiary, kolejne ruiny - mówił we wtorek Tusk.
"Ukraina nie może pozostać sama"
O planowanej wizycie w stolicy Ukrainy Tusk poinformował w poniedziałek wieczorem w mediach społecznościowych. Jak przekazał, polska delegacja udała się do Kijowa na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. "Na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego w najbliższych dniach będę w Kijowie. W tym dramatycznym czasie Ukraina nie może pozostać sama" - przekazał wówczas.
Zapowiedziana przez premiera wizyta w Kijowie to kolejne z serii spotkań polskich i ukraińskich polityków. W grudniu w Warszawie na zaproszenie Karola Nawrockiego gościł prezydent Zełenski.
- Pętla się zaciska. Rosjanie otoczeni w kluczowym miejscu
- Rosyjska maszyna śmierci legła w gruzach. Potężny "Sołncepiok" nie dał rady
- Ukraina zyska potężną broń. "Zardzewiały sztylet" uderzy za linią frontu
Źródła: Polskie Radio/PAP/mg