MON uruchamia rezerwę wysokiej gotowości. Pół miliona żołnierzy w mobilizacji
W Polsce powstanie rezerwa wysokiej gotowości. Mają to być osoby gotowe do szybkiej mobilizacji, biorące udział w regularnych ćwiczeniach. - Dobrowolne zgłoszenie do rezerwy ma wiązać się z licznymi benefitami - zapowiedział w poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
2026-02-09, 12:51
Rezerwy wojskowe w Polsce. MON zapowiada zmiany
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego. od 7 marca ruszy tegoroczna edycja szkoleń dla cywilów "wGotowości", której pilotaż odbył się na jesieni ub.r.
Oprócz szkoleń dla cywilów na ten rok planowany jest rozwój rezerw osobowych wojska i zmiany w systemie ich funkcjonowania. Jak mówił Kosiniak-Kamysz, wiąże się to m.in. z nieuchronnymi zmianami demograficznymi, przez które z roku na rok wojsko będzie mogło liczyć na coraz mniejszą liczbę rekrutów.
Powstanie rezerwa wysokiej gotowości
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił m.in. koncepcję stworzenia tzw. rezerwy wysokiej gotowości - czyli przeszkolonych rezerwistów, regularnie biorących udział w ćwiczeniach. Łącznie z wojskiem zawodowym, WOT i pozostałymi formami służby wojskowej ma to dać 500 tysięcy żołnierzy gotowych do szybkiej mobilizacji.
Benefity za dobrowolne zgłoszenie się. Dla kobiet i mężczyzn
Dobrowolne bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma wiązać się - jak zapowiedział szef MON - z różnego rodzaju benefitami, takimi jak wynagrodzenia za ćwiczenia czy dostęp do różnego rodzaju kursów czy szkoleń. Rezerwiści mają mieć także dużą dozę swobody w wyborze terminów ćwiczeń oraz jednostki, w której będą służyć.
Czytaj także:
- Sąd zdecydował w sprawie Roberta Bąkiewicza. Uchylił postanowienie prokuratury
- Areszt dla Ziobry niewykonalny? Obrona blokuje decyzję sądu
- Sprawca wycieku danych Morele.net ustalony po latach. 29-latek usłyszał zarzuty
Jak podkreślił wicepremier, służba w rezerwie ma być atrakcyjna i "nie niszczyć wyobrażenia o wojsku". Zaangażować mogą się - zaznaczył - na równych prawach zarówno mężczyźni, jak i kobiety.
Źródła: TVN24/PAP/hjzrmb