Sikorski o programie SAFE: jest szczególnie pomocny dla Polski
- 44 miliardy euro pożyczki z SAFE to kropla w morzu tego, co wydają państwa członkowskie z własnych budżetów, tu nic się nie zmienia - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - To, że ktoś kupuje sprzęt amerykański ze swojego narodowego budżetu ma się nijak do programu SAFE. Jeden i drugi jest potrzebny, a w naszym wypadku jest szczególnie pomocny, bo z niego powstanie wielki system antydronowy SAN, proponowany przez Wojsko Polskie - przypomniał.
2026-02-20, 14:59
Sikorski: SAFE to kropla w morzu wydatków
Ustawa dająca Polsce dostęp do pieniędzy na zakup uzbrojenia w ramach unijnego programu SAFE wraca do Sejmu. W czwartek senatorowie zaakceptowali nowe przepisy z poprawkami. Przeciwko programowi SAFE głosowali m.in. politycy PiS, którzy argumentują, że to kredyt "wiążący Polskę na dekady" z Unią Europejską i wskazują, że Niemcy z SAFE nie skorzystają.
- Niemcy nie wezmą pożyczki z SAFE, bo nie potrzebują, bo mają rating AAA - mówił w piątek na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych, wicepremier Radosław Sikorski. Zaznaczył, że Niemcy mogą, i chcą, uczestniczyć w europejskich programach zakupowych i dodał, że "słyszy z wojska", że Niemcy chcą kupować od Polski rakiety Piorun.
- Proszę pamiętać, że te 44 miliardy euro pożyczki z SAFE to kropla w morzu tego, co wydają państwa członkowskie z własnych budżetów. Tu się nic nie zmienia - mówił szef MSZ. - To, że ktoś kupuje sprzęt amerykański ze swojego narodowego budżetu ma się nijak do programu SAFE. Jeden i drugi jest potrzebny, a w naszym wypadku jest szczególnie pomocny, bo z niego powstanie wielki system antydronowy SAN, proponowany przez Wojsko Polskie - przypomniał.
Program SAFE. Co daje Polsce?
Po wdrożeniu programu SAFE Polska będzie mogła zaciągnąć na potrzeby zbrojeniowe korzystne pożyczki na niemal 44 miliardy euro. Opozycja twierdzi, że kredyty są warunkowe i wskazuje na brak wystarczających zabezpieczeń przed korupcją oraz ustawowych gwarancji, że środki trafią do polskich firm zbrojeniowych. Rząd zapewnia, że warunkowość dotyczy właśnie ochrony przed nadużyciami, a pieniądze mają trafić m.in. do Huty Stalowa Wola.
Polska chce z pieniędzy z funduszu SAFE zrealizować ponad 130 projektów. To między innymi Tarcza Wschód, systemy antydronowe, a także projekty zwiększające cyberbezpieczeństwo i wspierające ochronę infrastruktury krytycznej.
- Miny na granicy zagrożeniem dla cywilów? Ekspert o scenariuszu południowokoreańskim
- Rosja nie ma kim uzupełniać strat? Putin ma plan, sięgnie po "mięso armatnie"
Źródło: PolskieRadio24.pl/mbl