Nowa decyzja ws. katastrofy smoleńskiej. Chodzi o wątek "zdrady"
Prokuratura Krajowa umorzyła częściowo śledztwo w sprawie zdrady dyplomatycznej związanej z katastrofą smoleńską. Śledczy zdecydowali o umorzeniu wątku o działaniu na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej poprzez odstąpienie od ustnej umowy przewidującej wspólne prowadzenie śledztwa przez polskich i rosyjskich prokuratorów.
2026-03-17, 11:12
Katastrofa smoleńska. Decyzja prokuratury ws. "zdrady dyplomatycznej"
Umorzono również wątek związany z zaniechaniem wystąpienia do Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej z wnioskiem o utworzenie wspólnego zespołu śledczego do prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie katastrofy.
Prokuratura Krajowa po analizie dowodów i przesłuchaniu kilkudziesięciu świadków stwierdziła, że nie ma dowodów na to, że ówczesny premier lub pełniący obowiązki prezydenta zawarli jakąkolwiek umowę ze stroną rosyjską dotyczącą prowadzenia wspólnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
"Tym bardziej nie uzyskano żadnych dowodów potwierdzających tezę, aby tego samego dnia doszło do odstąpienia od powyższej umowy. Dowodów na zawarcie tego rodzaju umowy nie wskazali również zawiadamiający, ograniczając się jedynie do przedstawienia swoich przypuszczeń na podstawie doniesień medialnych" - czytamy w oświadczeniu prokuratury.
Prokuratura umarza dwa wątki śledztwa ws. "zdrady dyplomatycznej"
Drugi wątek dotyczy zaniechania wystąpienia przez polskiego Prokuratora Generalnego do Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej z wnioskiem o utworzenie wspólnego zespołu śledczego do prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie katastrofy smoleńskiej. Z ustaleń śledztwa wynika, iż niewystąpienie z takim wnioskiem wynikało przede wszystkim z ustaleń, iż wniosek taki byłby nieskuteczny, z uwagi na brak odpowiednich regulacji prawnych po stronie rosyjskiej.
"Brak prawnych możliwości powołania wspólnego polsko-rosyjskiego zespołu śledczego w sprawie zbadania okoliczności katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem miał wynikać z faktu, że Federacja Rosyjska nie była stroną aktów prawa międzynarodowego przewidujących powoływanie wspólnych zespołów śledczych" - napisała Prokuratura Krajowa, która uznała, że brak takiego wniosku nie może być traktowany jako zdrada dyplomatyczna.
W toku pozostaje główny wątek śledztwa dotyczący działania na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej poprzez zawarcie niekorzystnej umowy międzynarodowej z Federacją Rosyjską dotyczącej wyboru mechanizmu prawnego właściwego dla prowadzenia badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Jak wskazuje Prokuratura Krajowa, wątek ten nie dotyczy podstaw prowadzenia śledztwa przez prokuraturę, lecz wyboru podstawy prawnej badania przyczyn wypadku przez właściwe komisje badania wypadków lotniczych.
- Ślubowanie sędziów TK. Żurek: tradycja, którą niekoniecznie należy kontynuować
- Klincz ws. TK będzie trwał? "Sytuacja jest dramatyczna"
- Wybór sędziów TK. "Politycy PiS dokonują politycznej parodii"
Źródło: Polskie Radio/mg