Policjanci użyli gazu. 71-latek zmarł w szpitalu

71-letni mężczyzna zmarł po interwencji policji na terenie wrocławskiej Leśnicy. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokuratura.

2026-04-06, 16:38

Policjanci użyli gazu. 71-latek zmarł w szpitalu
Policja/zdjęcie ilustracyjne. Foto: PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News

Wrocław. Nie żyje 71-latek po interwencji policji

Policjanci zostali wezwani w poniedziałek przed godziną 6.00 rano po zgłoszeniu od żony mężczyzny. 71-latek nie przyjmował leków. Wszczął awanturę i demolował mieszkanie.

Posłuchaj

Wrocław. Nie żyje 71-latek po interwencji policji/Polskie Radio 0:52
+
Dodaj do playlisty

Patrol, który przyjechał na miejsce, zastał mężczyznę przed budynkiem. Początkowo był spokojny, jednak sytuacja szybko się zaostrzyła. Gdy dowiedział się o wezwaniu pogotowia, zaczął być agresywny. Szarpał funkcjonariuszy i stawiał opór.

Mężczyzna zmarł w szpitalu. Będzie sekcja zwłok

Policjanci najpierw użyli siły fizycznej, następnie gazu. Ostatecznie założyli mężczyźnie kajdanki. Po chwili sytuacja się uspokoiła. Jednak dziesięć minut później 71-latek nagle zasłabł, a następnie doszło do zatrzymania krążenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli resuscytację, która była kontynuowana do czasu przyjazdu pogotowia.

Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Decyzją prokuratora przeprowadzona zostanie sekcja zwłok, która ma ustalić przyczynę zgonu. Wstępne ustalenia nie wskazują na nieprawidłowości w działaniu policjantów.

Czytaj także: 

Źródło: Mateusz Chmiel/Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej