Polska w centrum potężnej nawałnicy. Meteorolodzy: w te regiony uderzy najmocniej
W Polskę może uderzyć potężna nawałnica, która przetnie nasz kraj od Wybrzeża aż po Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Znajdziemy się w centrum rozległego układu, przetaczającego się przez Europę. Z prognoz długoterminowych wynika, że gwałtownego załamania pogody można spodziewać się pod koniec przyszłego tygodnia.
2026-04-10, 09:28
- Ogromna różnica temperatur w Polsce. Meteorolodzy pokazali mapę
- Policja użyła specjalnego urządzenia. Chwilę później kierowca już nie żył
- Polacy częściej na L4 z kodem C. Mężczyźni dominują w statystykach
- Wyjątkowa noc przed nami. Spadające gwiazdy rozświetlą niebo
Pogoda. Ulewy od północy po południowy zachód
Już 19 kwietnia rano nad Polską pojawi się rozległa strefa opadów. Ulewy mogą rozciągać się od Pomorza, przez województwo kujawsko-pomorskie i Wielkopolskę, aż po Dolny Śląsk.
Prognoza opadów na 19 kwietnia rano (źródło: GFS) Według aktualnych wyliczeń amerykańskiego modelu GFS (Global Forecast System) najintensywniejsze opady prognozowane są w rejonie Wałbrzycha i Bydgoszczy.
Kulminacja zjawiska w południe
Opady będą się nasilać w ciągu dnia. Około południa lokalnie może spaść ponad 6 mm deszczu na godzinę. Intensywne ulewy możliwe są również w centralnej Polsce, w tym w regionie łódzkim.
Prognozowany pas ulew na 19 kwietnia w południe (źródło: GFS) W kolejnych godzinach strefa opadów będzie przemieszczać się na wschód. Po południu pas intensywnego deszczu obejmie obszar od Warmii i Mazur, przez centrum kraju, po Opolszczyznę. Wieczorem ulewy dotrą do wschodniej Polski.
Strefa opadów będzie przemieszczała się na wschód (źródło: GFS) Z wyliczeń amerykańskiego modelu wynika, że deszczowy front sięgnie od Skandynawii aż po Czechy i południowe Niemcy. Na aktualnych mapach widać, że to w naszym kraju spodziewane są najintensywniejsze opady.
Prognoza opadów w Europie na 19 kwietnia (źródło: GFS) W następnych dniach opady powinny rozszerzyć się na wiele regionów kraju, choć ich intensywność powinna być mniejsza. Modele wskazują jednak na kolejne zagrożenie - około 23 i 24 kwietnia możliwe są silne burze, które mogą objąć nawet połowę kraju.
Prognoza długoterminowa - co to oznacza?
Warto podkreślić, że przedstawione prognozy mają charakter długoterminowy (tzw. FUS - Far Ultra-long Scenario, czyli prognoza w wydłużonym horyzoncie czasowym). Oznacza to, że opierają się na aktualnych wyliczeniach modeli numerycznych, które wraz ze zbliżaniem się terminu mogą ulegać zmianom. Dlatego scenariusz należy traktować jako wstępny sygnał potencjalnie groźnej sytuacji pogodowej, wymagający dalszej aktualizacji w kolejnych dniach.
- Wiemy, kiedy wróci prawdziwa wiosna. Meteorolodzy wskazali konkretną datę
- 8-metrowe fale i powódź. Meteorolodzy: nadciąga potężne Vaianu
Źródła: GFS/PolskieRadio24.pl/ak