Potężna ulewa weźmie Polskę w kleszcze. Meteorolodzy wskazali datę
Jeszcze w kwietniu do Polski może dotrzeć silny front atmosferyczny, który przyniesie obfite opady deszczu. Amerykańscy meteorolodzy pokazali najnowsze wyliczenia modelu GFS, z których jasno wynika, że kulminacyjne uderzenie nastąpi w drugiej połowie miesiąca.
2026-04-11, 09:28
Załamanie pogody i ulewy. Meteorolodzy pokazali prognozy dla Polski
Ciemne chmury, które sprowadzą do Polski ulewne opady deszczu, nadejdą z zachodu. Źródłem nawałnicy będzie układ niskiego ciśnienia (niżu), który obejmie nasz region - wynika z najnowszych wyliczeń. Prognoza oparta została na wyliczeniach globalnego modelu GFS (Global Forecast System), które uwzględniają sprzężone dane dotyczące atmosfery, gleby i oceanu. Jest to prognoza długoterminowa i może jeszcze ulec zmianie.
W nocy z czwartku na piątek (23 na 24 kwietnia) Polska znajdzie się w rozległej strefie opadów. Niebo będzie zachmurzone w całym kraju. Przed południem i w okolicy południa deszcz najmocniej uderzy w centrum i na północy - szczególnie na północnym zachodzie, w pasie od granicy z Niemcami przez rejon Szczecina, Drawska Pomorskiego po Czaplinek.
Prognoza opadów na noc z 23 na 24 kwietnia (źródło: GFS) W tych regionach spadnie najwięcej deszczu
Intensywne, punktowe opady, spodziewane są również na północny wschód od Bydgoszczy. Solidnie popada też niemal na całym wybrzeżu i w rejonie granicy z obwodem królewieckim, a do tego na Ziemi Lubuskiej, a miejscami też w Wielkopolsce i na Kujawach.
W piątek po południu opady nadal będą intensywne. Front będzie przesuwał się na wschód, równocześnie znad Niemiec oraz Bałtyku będą nadciągały kolejne chmury. Około godziny 15 najmocniej popada w województwie warmińsko-mazurskim, szczególnie w okolicy Szczytna, jak również w kujawsko-pomorskim, w rejonie Chełmna.
Prognoza opadów na popołudnie 24 kwietnia (źródło: GFS) W kolejnych godzinach obfite opady obejmą też inne regiony. Chociażby południowe powiaty Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska. Ulewa dotrze też do Olsztyna oraz w okolice Warszawy. Nie można wykluczyć, że lokalnie rozwiną się komórki burzowe.
Prognoza opadów na wieczór 24 kwietnia (źródło: GFS) Pod koniec dnia na północy pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia (choć nie wszędzie). Natomiast w pozostałej części kraju nadal będzie pochmurnie i deszczowo. Główna strefa opadów przesunie się na wschód i południe.
Prognoza opadów na godziny nocne 24 kwietnia (źródło: GFS) Ulewy pojawią się m.in. na Śląsku i w Małopolsce, ale też w rejonie Kielc i dalej - punktowo - wzdłuż ściany wschodniej. Co więcej, miejscami, w rejonie Kalisza, w górach i na północnym wschodzie mogą się pojawić również opady śniegu.
- Temperatury runęły poniżej zera. Meteorolodzy wskazali najzimniejsze miejsce w Polsce
- Ziemia "gotuje się" w zastraszającym tempie. Meteorolodzy: rekord w marcu
Źródła: GFS/PolskieRadio24.pl/łl