Front z Niemiec wkroczy do Polski. Są daty załamania pogody
Ulewy wkrótce przejdą przez Polskę. Z map opartych na modelu pogodowym ECMWF wynika, że do końca kwietnia okresowo mogą występować silniejsze opady deszczu.
2026-04-16, 14:12
Nadciągają duże opady deszczu
Według meteorologów poważne uderzenie deszczu rozpocznie się w niedzielę 19 kwietnia. Wówczas około południa od zachodu do Polski nadciągnie rozległy front opadowy. Będzie się szybko rozprzestrzeniać na kolejne regiony i przybierać na sile.
Najintensywniejszych opadów synoptycy spodziewają się wieczorem na Dolnym Śląsku. Tam w okolicach Wałbrzycha mogą przekroczyć poziom 7,5 mm na godzinę. Sporo deszczu spadnie jednak na całym zachodzie Polski.
Prognoza opadów na niedzielę 19 kwietnia (wxcharts.com) W poniedziałek strefa opadów zacznie się rozciągać w kierunku wschodnim, obejmując woj. podkarpackie, łódzkie, małopolskie, świętokrzyskie i lubelskie. Jeszcze rano miejscami poziom opadów będzie dochodzić do 7,5 mm. Później zaczną jednak stopniowo słabnąć. Do wtorkowego poranka front opuści terytorium Polski w kierunku południowym.
Prognoza opadów w poniedziałek 20 kwietnia (wxcharts.com) Kolejna ulewa w ostatnim tygodniu kwietnia
Po kilku dniach przerwy kolejna ulewa spodziewana jest w sobotę 25 kwietnia. Front ponownie nadejdzie od zachodu i sprowadzi duże ilości deszczu - zwłaszcza na północy. Około południa intensywnie będzie padać na Wybrzeżu, gdzie lokalnie poziom opadów może osiągnąć 15 mm na godzinę.
W nocy z soboty na niedzielę strefa opadów rozciągnie się na cały zachód, a następnie przetoczy się z dużą mocą przez cały kraj. W niedzielę rano dużo deszczu ma spaść chociażby w woj. warmińsko-mazurskim. W późniejszej części dnia znaczące opady pojawią się w woj. mazowieckim, podlaskim czy małopolskim.
W poniedziałek intensywnie może padać zwłaszcza na południu - w woj. opolskim, śląskim, małopolskim, podkarpackim, lubelskim, czy świętokrzyskim. Zresztą na południowych krańcach mogą pojawić się nawet opady śniegu, które przejdą przez części woj. małopolskiego i podkarpackiego. Po opuszczeniu kraju przez ten front meteorolodzy nie spodziewają się żadnych opadów aż do maja.
Prognoza opadów w poniedziałek 27 kwietnia (wxcharts.com)Długoterminowa prognoza, którą publikujemy, opiera się na wynikach numerycznego modelu pogodowego ECMWF. Jest to prognoza orientacyjna, tworzona na podstawie danych z wyprzedzeniem czasowym sięgającym wielu dni lub tygodni, dlatego wraz z kolejnymi aktualizacjami może ulegać zmianom.
- Polska w kotle chłodu. Meteorolodzy: powrót śniegu i anomalie temperatury
- Śnieg w Tatrach zmieni kolor? Wszystko przez jedno zjawisko
- Deszczowy front weźmie Polskę w kleszcze. Meteorolodzy pokazali animację
Źródła: Polskie Radio/wxcharts.com/egz