Spodziewaj się wizyty lub telefonu. GUS bada warunki życia mieszkańców Polski
Główny Urząd Statystyczny (GUS) zbada warunki życia mieszkańców Polski. Informacje będą zbierane od 20 kwietnia do 30 czerwca. Do wylosowanych gospodarstw będą dzwonili ankieterzy albo zostanie wysłany list.
2026-04-20, 12:09
GUS zadzwoni lub zapuka do drzwi. Trwa badanie warunków życia Polaków
Badanie zostanie przeprowadzone telefonicznie, osobiście przez pracownika urzędów statystycznych lub przez internet. Jego celem jest poznanie jakości życia Polek i Polaków oraz porównanie go z innymi krajami Unii Europejskiej.
Ankieterzy skontaktują się z wylosowanymi gospodarstwami domowymi i zapytają o takie kwestie, jak warunki mieszkaniowe, sytuacja materialna, stan zdrowia, edukacja czy aktywność zawodową. Można również spodziewać się pytań o poziom zamożności oraz zadłużenia. Ankiety będą wykorzystywane do obliczania między innymi wskaźników w zakresie dochodów, ubóstwa i społecznego wykluczenia w krajach unijnych.
GUS apeluje o przychylne przyjęcie ankieterów
GUS zapewnia, że do danych uzyskanych od respondenta będą mieć dostęp jedynie pracownicy statystyki publicznej. Będą oni korzystać z otrzymanych informacji wyłącznie w celu dokonania zestawień, opracowań i analiz. Udostępnianie danych odbiorcom i publikowanie ich jest możliwe dopiero po zagregowaniu danych jednostkowych, czyli pogrupowaniu ich według określonych kategorii, na przykład według grup społeczno-zawodowych (emeryci, pracujący) lub danego przekroju terytorialnego (powiaty, województwa) i usunięciu cech identyfikacyjnych.
GUS apeluje o przychylne przyjęcie ankieterów.
Przypomnijmy, że Europejskie Badanie Warunków Życia Ludności (EU-SILC) przeprowadzane jest raz w roku. GUS wykonuje je od 2005 roku. Badanie prowadzone jest w całej Unii Europejskiej i ma na celu zebranie danych dotyczących poziomu życia i sytuacji materialnej gospodarstw domowych.
Czytaj także:
- Polska gospodarka silniejsza niż sądzono. GUS podnosi dane o PKB
- GUS podał ostateczne dane o inflacji. Jest gorzej
- Ta sama praca województwo obok warta nawet 7500 zł więcej. Zajrzeliśmy do danych GUS
Źródło: PolskieRadio24.pl/IAR/PAP/asz