Hennig-Kloska zabrała głos ws. Czystego Powietrza. "Fala nadużyć"

Agenci CBA weszli do Ministerstwa Klimatu w związku ze śledztwem dot. programu Czyste Powietrze i możliwych nieprawidłowości przy jego realizacji. Ministra Paulina Hennig-Kloska wskazuje na skalę nadużyć, które miały dotknąć beneficjentów programu.

2026-04-21, 15:15

Hennig-Kloska zabrała głos ws. Czystego Powietrza. "Fala nadużyć"
Paulina Hennig-Kloska . Foto: Wojciech Olkusnik/East News

CBA w resorcie klimatu. "Czas rozliczeń" w programie Czyste Powietrze

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) pojawili się w Ministerstwie Klimatu w związku ze śledztwem dotyczącym programu Czyste Powietrze. Sprawę skomentowała ministra Paulina Hennig-Kloska, podkreślając, że "przyszedł czas rozliczeń", a działania służb obejmują analizę dokumentów od 2021 r.

Szefowa resortu wskazała, że w poprzednich latach w programie mogło dochodzić do licznych nieprawidłowości. Jak zaznaczyła, była to "fala nadużyć", w wyniku której poszkodowani zostali beneficjenci korzystający z usług nierzetelnych wykonawców. Dodała, że ministerstwo samo zgłaszało sprawy do odpowiednich instytucji - łącznie miało trafić do nich ok. 700 zawiadomień z całego kraju.

Co jeszcze wiadomo o sprawie?

Postępowanie prowadzi Prokuratura Europejska, która bada m.in. "niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu Czyste Powietrze". W ramach tych działań CBA weszło nie tylko do resortu klimatu, ale także do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oraz regionalnych funduszy ochrony środowiska.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie w związku z nieprawidłowościami wokół programu Czyste Powietrze, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali prezesa jednej z firm współpracujących z jego uczestnikami. Z ustaleń śledczych wynika, że spółka działała jako wykonawca i w imieniu klientów składała wnioski o dotacje, uzyskując ponad 6,9 mln zł. Środki te trafiły bezpośrednio do firmy, jednak zlecone prace nie zostały wykonane, a poszkodowanych mogło zostać co najmniej 37 właścicieli domów.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej