Polacy na to czekali. System kaucyjny jak w Norwegii wchodzi w życie

Polacy coraz chętniej korzystają z systemu kaucyjnego, ma on jednak poważną wadę. "Wąskim gardłem" są butelkomaty, które przyjmują opakowania pojedynczo, więc ustawiają się do nich kolejki. Niebawem problem zostanie rozwiązany. W sklepach pojawią się nowe maszyny, które usprawnią cały proces, podobnie jak w Norwegii.

2026-04-22, 14:50

Polacy na to czekali. System kaucyjny jak w Norwegii wchodzi w życie
Recyklomat. Foto: Artur Szczepanski/REPORTER/EAST NEWS

Butelkomaty i problem kolejek w sklepach

System kaucyjny działa w Polsce od października i z każdym miesiącem zyskuje na popularności. Polacy coraz chętniej zwracają opakowania - według Ministerstwa Klimatu i Środowiska oddano już ponad 520 mln butelek i puszek. To dane z końca marca, więc realna liczba jest jeszcze wyższa.

Szybkie tempo widać również w danych sieci handlowych. W samej Biedronce do drugiego tygodnia kwietnia zebrano ponad 205 mln opakowań od początku funkcjonowania systemu. W rekordowym dniu klienci zwrócili aż 7,5 mln sztuk.

Rosnąca popularność systemu ujawnia jednak jego słabe punkty. Klienci skarżą się przede wszystkim na konieczność wkładania opakowań pojedynczo do butelkomatów. Przy większej liczbie zwrotów prowadzi to do kolejek i wydłużonego czasu obsługi.

Recyklomaty umożliwiają zwrot wielu opakowań naraz

Rozwiązaniem mają być nowe urządzenia, które eliminują to "wąskie gardło". Chodzi o tzw. recyklomaty umożliwiające wrzucanie całych toreb opakowań jednocześnie - urządzenie samo je przelicza i segreguje. Największe recyklomaty potrafią zebrać nawet 100 opakowań jednocześnie.

Takie rozwiązanie funkcjonuje m.in. w Norwegii. Jak informuje producent, firma Tomra, pierwsze maszyny już działają w Polsce, a kolejne są w trakcie instalacji. - Widzimy ogromne zainteresowanie maszynami umożliwiającymi wrzucanie opakowań całymi torbami - powiedziała Agnieszka Pokładek, head of sales w Tomra Collection Polska w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl.

Ekspertka dodała, że z perspektywy handlu to inwestycja, która szybko się zwraca. Detaliści zauważają, że nowoczesne urządzenia nie tylko usprawniają obsługę, ale też zwiększają ruch w sklepach. Z danych firmy wynika, że wdrożenie takich rozwiązań przekłada się na wzrost liczby przyjmowanych opakowań o ponad 40 proc. oraz wzrost liczby sesji o 30 proc. w skali roku.

Jak działa system kaucyjny?

Zgodnie z obowiązującymi zasadami każdy sklep o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych ma obowiązek przyjmowania oznakowanych opakowań objętych kaucją - niezależnie od tego, czy sprzedaje napoje danej marki. Mniejsze placówki mogą przystąpić do systemu kaucyjnego dobrowolnie.

Zbiórka odbywa się za pomocą automatów lub w formie ręcznego przyjmowania opakowań przez obsługę. Do zwrotu kaucji nie jest potrzebny paragon - wystarczy odpowiednie oznaczenie na opakowaniu.

Wciąż pojawiają się jednak pytania dotyczące dalszego rozwoju systemu. Eksperci wskazują, że w kolejnych latach kaucją mogą zostać objęte także inne typy opakowań, takie jak szklane butelki po winie czy mleku. Wymagałoby to jednak zmian w logistyce i organizacji całego systemu zbiórki.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/esgtrends.pl/wiadomoscihandlowe.pl

Polecane

Wróć do strony głównej