Zaskakujący ruch armii USA. BBN wydało oświadczenie

Armia USA reorganizuje siły w Europie, ale według BBN zmiany nie dotyczą bezpośrednio Polski. Biuro podkreśla, że trwa rotacja sił amerykańskich, a do kraju przemieszcza się sprzęt i żołnierze z USA.

2026-05-17, 07:31

Zaskakujący ruch armii USA. BBN wydało oświadczenie
Ćwiczenia wojsk NATO Saber Strike-26 w Nowogrodzie. Foto: Marek Maliszewski/REPORTER

Armia USA reorganizuje siły w Europie. Co z Polską?

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, kierowane przez Bartosza Grodeckiego, napisało w sobotę na platformie X, że zmiany w harmonogramach rotacji wojsk USA mają związek z reorganizacją amerykańskiej obecności wojskowej w Europie oraz planowanym wycofaniem z Niemiec 2. Pułku Kawalerii USA stacjonującego w Vilseck.

W opublikowanym stanowisku podkreślono, że Stany Zjednoczone pozostają najważniejszym partnerem strategicznym Polski i - obok polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy - gwarantem bezpieczeństwa RP. Jak wskazano, liczba amerykańskich żołnierzy i pracowników cywilnych wojska USA w Polsce oscyluje w granicach ok. 10 tys. "W ocenie BBN doniesienia o wstrzymaniu rotacji i zmniejszeniu obecności USA nie dotyczą bezpośrednio i docelowo Polski" - podkreślono.

Co z umową EDCA? BBN wskazuje na brak jednoznacznych ustaleń z USA

Według BBN trwa obecnie rotacja sił USA prowadzona przez 1. Dywizję Kawalerii z Fort Hood w Teksasie. Do Polski przetransportowano już ponad 20 proc. planowanej liczby żołnierzy oraz około 70 proc. sprzętu wojskowego przewidzianego dla nowej zmiany. Biuro oceniło, że po wycofaniu z Niemiec 2. Pułk Kawalerii USA mógłby zastąpić część Brygadowej Grupy Pancernej wcześniej planowanej do rozmieszczenia w Polsce.

BBN zwróciło jednocześnie uwagę na brak jednoznacznych ustaleń dotyczących zmian w Umowie o Wzmocnionej Współpracy Obronnej (EDCA) z 2020 r., regulującej rozmieszczenie wojsk USA w Polsce. Według BBN MON nie pozyskało wyprzedzających informacji dotyczących zmian w harmonogramie przemieszczeń sił amerykańskich do Polski.

Burza wokół armii USA w Polsce. Premier i szef MON uspokajają

Do medialnych doniesień odniósł się także wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapewnił, że nie podjęto żadnej decyzji o zmniejszeniu zaangażowania USA w Polsce, a relacje polsko-amerykańskie opierają się na "codziennej współpracy, wzajemnym zaangażowaniu i zaufaniu".

Reuters podał wcześniej, powołując się na anonimowych amerykańskich urzędników, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia około 4 tys. żołnierzy do Polski. Z kolei stacja CNN informowała, że decyzja miała być częścią działań zmierzających do ograniczenia liczby wojsk USA w Europie.

Premier Donald Tusk ocenił w piątek, że zmiany mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski.

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej