more_horiz
Wiadomości

Rosja: ratownicy znaleźli ósmą ofiarę wybuchu gazu w bloku w Magnitogorsku

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2019 10:45
O znalezieniu ósmej ofiary wybuchu gazu i zawalenia części budynku mieszkalnego w Magnitogorsku poinformowali rano we wtorek ratownicy. Ponad dobę po katastrofie szanse na znalezienie pod gruzami żywych osób są znikome. Temperatura w nocy dochodziła do -27 st. C.
Zdjęcie z miejsca tragedii
Zdjęcie z miejsca tragediiFoto: PAP/EPA/RUSSIAN EMERGENCY SITUATIONS MINISTRY

Według ratowników konieczne jest przerwanie prac poszukiwawczych, ponieważ najpierw należy rozebrać grożącą zawaleniem ścianę przylegającą do miejsca katastrofy. Jej demontaż ma potrwać ok. doby.

Na miejscu pracuje ponad 1,3 tys. osób i 200 jednostek sprzętu. Oficjalnie podawano, że operacja ratunkowa przebiega sprawnie, jednak prace utrudnia bardzo niska temperatura i niestabilna konstrukcja starego budynku z płyty (dziesięciopiętrowy blok był zbudowany w 1973 r.). Szanse na to, że ktoś przeżył pod gruzami w tak silnym mrozie są jednak praktycznie zerowe.

Według ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych wciąż nie jest znany los 36 mieszkańców budynku, co oznacza, że mogą oni znajdować się pod gruzami.

Do wypadku doszło nad ranem w poniedziałek. Na skutek wybuchu gazu doszło do zawalenia się klatki schodowej, na ziemię runęła część mieszkań. Co najmniej 32 mieszkań zostało zniszczonych całkowicie lub częściowo.

Na miejscu katastrofy był w poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin. Wziął udział w naradzie sztabu operacji ratunkowej, dokonał oględzin budynku, a także odwiedził w szpitalu jedną z ofiar – nastoletniego chłopca. 

Putin złożył kondolencje rodzinom ofiar i zapewnił o pomocy ze strony władz, a także wezwał Rosjan, by „w noworoczną noc pomyśleli o ofiarach tragedii, bo współczucie tym, którzy stracili bliskich lub ucierpieli, leży w naturze rosyjskiego narodu”.

Odkopywanie gruzowiska jest utrudnione przez niską temperaturę, utrzymującą się na poziomie ok. –20 st. C, a także przez słabą konstrukcję budynku z płyt.



W pobliskiej szkole zorganizowano sztab, a także pomieszczenia tymczasowe dla osób ewakuowanych z zagrożonego budynku. Mieszkańcy Magnitogorska, jak poinformował lokalny portal, organizują się, by dostarczyć potrzebującym pomoc, w tym ubrania, koce, lekarstwa, itp.

Przed prezydentem do Magnitogorska przybył z Moskwy minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Jewgienij Ziniczew i minister zdrowia Wieronika Skworcowa.

Władze wprowadziły w Magnitogorsku stan sytuacji nadzwyczajnej i zapowiedziały ogłoszenie żałoby. W Magnitogorsku i w obwodzie czelabińskim odwołano imprezy rozrywkowe.

koz/jak

Zobacz więcej na temat: Rosja ŚWIAT wybuch gazu

Zobacz także

Zobacz także