X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

USA wpłynęły na Francję ws. Nord Stream 2? Jakub Wiech: 6 lutego odbyło się spotkanie szefów MSZ

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2019 13:16
- Po podpisaniu na początku tego roku umowy o współpracy między Francją a Niemcami wydawać by się mogło, że kraje te będą monolitem w kwestiach tak istotnych gospodarczo, jak gazociąg Nord Stream 2. Zwłaszcza, że w budowie tego połączenia uczestniczy francuska firma Engie. Tymczasem, francuskie stanowisko może znacznie nadszarpnąć rentowność tego przedsięwzięcia - mówił w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Jakub Wiech (energetyka24.com). 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Ksanawo

Na piątkowym spotkaniu ambasadorów państw UE, które będzie kluczowe dla popieranego przez Niemcy gazociągu Nord Stream 2, Francja zamierzać zagłosować przeciwko temu projektowi - informuje w czwartek "Sueddeutsche Zeitung", powołując się na źródła w Paryżu.  

"Nie chcemy zwiększać zależności (Unii Europejskiej - przyp.red.) od Rosji, a przy tym szkodzić interesom państw unijnych takich jak Polska i Słowacja" - powiedziało cytowane przez niemiecki dziennik źródło.

- Jeżeli doniesienia Suddeutsche Zeitung się potwierdzą - na razie Paryż i Berlin milczą w tej sprawie - to będziemy mieli do czynienia z poważnym wyłomem w relacjach francusko-niemieckich. Po podpisaniu na początku tego roku umowy o współpracy między Francją a Niemcami wydawać by się mogło, że kraje te będą monolitem w kwestiach tak istotnych gospodarczo, jak gazociąg Nord Stream 2. Zwłaszcza, że w budowie tego połączenia uczestniczy francuska firma Engie. Tymczasem, francuskie stanowisko może znacznie nadszarpnąć rentowność tego przedsięwzięcia - powiedział portalowi PolskieRadio24.pl Jakub Wiech, zastępca redaktora naczelnego energetyka24.com. 

Publicysta przypomina również o możliwej roli Stanów Zjednoczonych we francuskiej wolcie. - To wszystko sprawia, że motywacja Francji jest bardzo zastanawiająca. Najprawdopodobniejszą hipotezą jest prowadzenie gry negocjacyjnej z Berlinem. Stanowisko Francji może podbić stawkę w rozgrywkach między tymi dwoma państwami, które - po Brexicie - będą de facto duopolem rządzącym Unią. Ale nie można zapomnieć też o możliwym wątku amerykańskim. Waszyngton jest zażartym przeciwnikiem Nord Stream 2, a tak się składa, że francuski minister spraw zagranicznych spotkał się 6 lutego z amerykańskim sekretarzem stanu. Warto podkreślić, że Francja wsparła ostatnio USA w polityce względem Iranu - podkreślił Wiech. 

Drugi Nord Stream

Wart 11 mld USD Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-2012. 

Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku, jednak jego budowa może się opóźnić m.in. przez brak zgody na budowę ze strony Danii. 
Budowie rurociągu sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie.

dcz/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy można zatrzymać Nord Stream 2? "Zły i antyeuropejski projekt"

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2019 18:37
– Nord Stream 2 mogą zatrzymać sankcje amerykańskie – powiedział Jacek Saryusz-Wolski. – Większość w UE widzi niekompatybilność tego projektu z naszą polityką energetyczną – dodał Bogusław Liberadzki.
rozwiń zwiń