X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Francja: bój o eutanazję Vincenta Lamberta, rząd zapowiada apelację

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2019 21:59
We Francji trwa batalia o życie pogrążonego w śpiączce 42-letniego strażaka Vincenta Lamberta. Apelację od wydanej przez sąd decyzji, nakazującej wznowienie utrzymywania chorego przy życiu, zapowiedział francuski rząd. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

Od 2008 roku, kiedy w wyniku wypadku komunikacyjnego doznał urazu mózgu i paraliżu, mężczyzna jest w stanie wegetatywnym. Lekarze, a także żona i rodzeństwo dążą do odłączenia go od aparatury i tym samym zakończenia życia. Sprzeciwiają się temu rodzice chorego, którzy widzą szanse na poprawę stanu syna w zmianie sposobu leczenia. Podkreślają także niezbywalność prawa do życia. 

Po wyroku sądu lekarze ze szpitala w Reims w północno-zachodniej Francji, opiekujący się Vincentem Lambertem, zdecydowali 20 maja o zaprzestaniu karmienia i podawania mu wody. Zapewniali, że po kilku dniach chory umrze nie odczuwając żadnego bólu - uśnie w sposób naturalny. 

Jednak wieczorem tego samego dnia paryski Sąd Apelacyjny orzekł, że podtrzymywanie życia musi zostać zachowane, dopóki sprawa Lamberta jest rozpatrywana przez Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami. Tymczasem francuski rząd oświadczył dziś, że nie jest prawnie zobowiązany czekać na decyzję ONZ-towskiego Komitetu. Ministerstwo Zdrowia Francji poinformowało, że wraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych złożyło apelację do Sądu Kasacyjnego.

Sprawa Vincenta Lamberta wywołała na nowo we Francji dyskusję na temat obowiązującego w tym kraju od trzech lat prawa zakazującego eutanazji, lecz zezwalającego na zakończenie sztucznego utrzymywania przy życiu chorego, gdy nie daje mu ono szans na powrót do zdrowia. Na te właśnie przepisy powołują się francuskie władze. Obawy krytyków budzi możliwość wykorzystania tych regulacji do tzw. "biernej eutanazji" osób ciężko chorych i nierokujących na wyzdrowienie. 

Sprawa 42-letniego dziś strażaka jest od kilku lat przedmiotem batalii prawnej, także międzynarodowej. W 2015 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił wniosek rodziców mężczyzny starających się o utrzymanie syna przy życiu, stwierdzając, że zaprzestanie sztucznego karmienia i nawadniania Vincenta Lamberta nie naruszy zasady prawa do życia, zagwarantowanego przez Europejską Konwencję Praw Człowieka. Kilkanaście dni temu Trybunał podtrzymał swoje stanowisko. 

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Terlikowski na froncie. Wokół dyskusji o eutanazji

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 21:00
- To jest coś, co umiera w Europie, zdolnośc do prawdziwej empatii. Zdolność do miłości słabych, chorych, zmargnializowanych przez swój stan zdrowia. To dramat, bo oznacza, że Europa rzeczywiście umiera - powiedział na antenie PR24 ks. dr hab. Piotr Kieniewicz. Po decyzji francuskiego sądu wróciła w tym kraju dyskusja o eutanazji.
rozwiń zwiń