X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Polka mieszkająca w Brazylii: ludzie z faweli mówią - "albo umrzemy z głodu, albo od koronawirusa"

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 13:53
W Brazylii błyskawicznie rozprzestrzenia się koronawirus. W ciągu ubiegłej doby wykryto tam prawie 20 tys. nowych przypadków zachorowań na COVID-19, zmarło prawie 900 osób. Polka mieszkająca w São Paulo, największym mieście Ameryki Południowej, opowiedziała portalowi PolskieRadio24.pl, jak wygląda tam życie w czasach epidemii.
Fawele, brazylijskie dzielnice biedy
Fawele, brazylijskie dzielnice biedyFoto: PAP/Antonio Lacerda

rosja_1200 (4).jpg
"Liczba teorii spiskowych przeraża". Rosjanin opowiada o pandemii w swoim kraju

Potwierdzona liczba przypadków infekcji koronawirusem w Brazylii wynosi obecnie 291 579, a zgonów 18 859. Państwo znajduje się w głębokim kryzysie ekonomicznym i politycznym. Brazylijski minister zdrowia Nelson Teich w zeszłym tygodniu złożył rezygnację po niecałym miesiącu sprawowania swojej funkcji.

Minister podał się do dymisji w proteście przeciwko naciskom prezydenta Jaira Bolsonaro, dla którego priorytetem jest ponowne uruchomienie gospodarki kraju, a nie skuteczna walka z epidemią. Poprzedni minister zdrowia Luiz Mandetta został w połowie kwietnia zdymisjonowany z tego samego powodu.

Dzielnice biedy

Michalina Staniczek Andrade żyje w Brazylii od ponad 20 lat. Wraz z mężem i trójką dzieci mieszka w São Paulo. Polka mówi, że walka z koronawirusem w tym największym południowoamerykańskim kraju jest szczególnie trudna, ponieważ kraj jest olbrzymi. Państwo obszarowo dorównuje Europie i mieszka w nim ponad 209 mln ludzi.

Zobacz cały wywiad z Michaliną Staniczek Andrade:

Nasza rozmówczyni podkreśla, że w Brazylii jest olbrzymie rozwarstwienie społeczne, co wpływa na błyskawiczne rozprzestrzenianie się koronawirusa. - W São Paulo są dzielnice, w których mieszka wyłącznie klasa średnia żyjąca na dobrym, można powiedzieć europejskim poziomie, a na obrzeżach miasta znajdują się slamsy - tłumaczy. 

W dzielnicach nędzy nazywanych fawelami mieszkają najubożsi Brazylijczycy.  

szwecja_1200 (1).jpg
Szwedzka strategia kontra reszta świata. Kto ma rację w walce z koronawirusem?

- To są ludzie, którzy utrzymują się z pracy fizycznej - gospodynie domowe, robotnicy budowlani. Oni mieszkają ze swoimi rodzinami w dwóch pokoikach po 7-8 osób - mówi Michalina.

Kobieta tłumaczy, że klasa średnia, jeśli ma taką możliwość, pracuje zdalnie z domu, w miarę możliwości nie wychodzi z domu, stosuje się do wytycznych sanitarnych. Ma ubezpieczenie, dzięki czemu korzysta z prywatnej służby zdrowia.

- W tych biedniejszych dzielnicach, mniejszych miastach czy miasteczkach ludzie nie mają wyjścia. Muszą chodzić do pracy, bo oni nie mają z czego żyć. Mówi się: "albo umrę z głodu, albo od koronawirusa - opowiada.

Jak brazylijski rząd radzi sobie z pandemią? Czy biedni, nieubezpieczeni obywatele mogą liczyć na pomoc medyczną w przypadku zakażenia? Dlaczego nasza rozmówczyni obawia się wieczorami wychodzić z domu? O tym wszystkim opowiada Michalina Staniczek Andrade. Zapraszamy do obejrzenia całego wywiadu.

rozmawiał Paweł Kurek

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Brazylia koronawirus
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Alarmujące dane z Ameryki Łacińskiej. Ponad 500 tys. zakażeń koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2020 10:46
- Liczba zakażonych koronawirusem w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach przekroczyła w niedzielę 500 tysięcy. W regionie tym zmarło ponad 28,4 tys. osób zainfekowanych SARS-CoV-2 - wynika z oficjalnych danych poszczególnych państw, które w swoim zestawianiu ujmuje agencja AFP.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: prezydent Brazylii na pierwszym miejscu stawia kwestie gospodarcze

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2020 18:09
- Jeden minister zdrowia został zdymisjonowany, drugi niedawno zrezygnował, bo nie był w stanie przekonać prezydenta, że restrykcje są ważne. Prezydent uważa, że środki, które zostały zastosowane przez władze stanowe, są zbyt mocne, bo tłumią gospodarkę - powiedział w Polskim Radiu 24 analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Bartłomiej Znojek. 
rozwiń zwiń