W poniedziałek dziennikarze Bellingcat, The Insider, CNN i Der Spiegel napisali, że rosyjskiego opozycjonistę próbowali zamordować funkcjonariusze tajnego wydziału FSB. Aleksiej Nawalny przebywa w Niemczech, gdzie przechodzi rehabilitację po nieudanej próbie otrucia.
"To osłabi Putina". Nawalny wzywa w PE do kolejnych sankcji na Rosję
Dziennikarze śledczy i Aleksiej Nawalny opublikowali nazwiska i fotografie funkcjonariuszy FSB, którzy ich zdaniem byli organizatorami i wykonawcami zamachu. Na ogłoszone przez nich wyniki śledztwa do tej pory nie zareagowali przedstawiciele władz Rosji. Jedynie minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył, że lektura tych publikacji jest "zabawna".
00:46 10800074_1.mp3 Deputowani z Petersburga żądają od FSB śledztw w sprawie zamachu na Aleksieja Nawalnego. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Czytaj więcej:
Inaczej oceniają wyniki śledztwa opozycyjni deputowani z Sankt Petersburga. Borys Wiszniewski, Maxim Reznik i Michaił Amosow napisali list do dyrektora FSB Aleksandra Bortnikowa, w którym zażądali wszczęcia postępowania karnego w związku z zamachem na życie działacza obywatelskiego.
Chcą, aby FSB w pierwszej kolejności sprawdziła swoich funkcjonariuszy, których nazwiska wskazano w dziennikarskim śledztwie.
ms