more_horiz
Wiadomości

"Znamiona zbrodni przeciw ludzkości". Wstrząsający raport o torturowaniu jeńców w Donbasie

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2021 00:56
Rosjanie i wspierani przez Moskwę separatyści stosują tortury fizyczne i psychiczne wobec ludności cywilnej Ukrainy w okupowanym przez nich Donbasie. "Izolacja. Głosy z piwnicy" - to ponad 60-stronicowy dokument o zbrodniach, który powstał na podstawie relacji jeńców.
Wymiana ognia w Donbasie - zdjęcie ilustracyjne
Wymiana ognia w Donbasie - zdjęcie ilustracyjneFoto: Photo-Pol/ Shutterstock

Jego autorami są polska dziennikarka przebywająca na stałe na Ukrainie Monika Andruszewska i ukraiński prawnik Witalij Chekało. Raport został przygotowany na zlecenie europoseł Anny Fotygi z grupy europejskich konserwatystów. Po jego publikacji zorganizowano wideokonferencję.

shutterstock_rosja statek wojsko marynarka statki 1200.jpg
Były dowódca wojsk NATO ostrzega: następna prowokacja Rosji może mieć miejsce na Morzu Czarnym
Posłuchaj
00:52 Tortury Pło IAR.mp3 Raport o torturach cywilów w Donbasie przez Rosjan i separatystów wspieranych przez Moskwę. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

"Niewyobrażalna skala łamania praw człowieka"

Dokument opisuje jedno miejsce - teren Zakładu Materiałów Izolacyjnych w Doniecku, wykorzystywany jako areszt śledczy o nazwie "Izolacja". Autorzy dokumentu podkreślają, że łamanie praw człowieka jest tam niewyobrażalne w skali światowej. Jeden z jeńców relacjonował, że do tego aresztu trafiają patrioci Ukrainy, którzy nie zaakceptowali rosyjskiej okupacji. Torturami wymusza się na nich nieprawdziwe zeznania i skazuje.

Walerij Anatolijewicz został zatrzymany w Doniecku w 2016 roku i przebywał w zakładzie "Izolacja" do połowy 2018 roku.

- Torturowano mnie prądem elektrycznym. Doprowadzano mnie do stanu śmierci klinicznej. Niektórym wbijano igły pod paznokcie. Ja przyznałem się do wszystkiego, do tego, czego nie zrobiłem. Zgodziłem się na wszystko, czego żądali, bo nie miałem szans. Przyznałem się, że wwoziłem broń, której nie wwoziłem - powiedział Walerij Anatolijewicz, który zaapelował do społeczności międzynarodowej o pomoc.

- Całe to bagno z tymi republikami ludowymi, to czysty hitlerowski "Mein Kampf" doniecki. My nie możemy uwolnić się spod tej okupacji. Żeby się jej pozbyć, i takich miejsc jak "Izolacja", organizacje międzynarodowe muszą wesprzeć nasze działania. Jeśli społeczność międzynarodowa nie poprze tej sprawy, to będzie tak trwać wiecznie - mówił Walerij Anatolijewicz.

Czytaj również:

Wstrząsające tortury

W raporcie są zeznania kilkunastu jeńców, którzy opowiadali o podtapianiu, biciu i katowaniu podczas przesłuchań, zastraszaniu, że to samo spotka ich rodziny, o przetrzymywaniu w odizolowaniu od świata zewnętrznego, w małych, ciasnych pomieszczeniach.

Autorka raportu Monika Andruszewska powiedziała, że jeńcy nazywają areszt "Izolacja" współczesnym obozem koncentracyjnym. - Słuchając zeznań ludzi, którzy byli tam uwięzieni, w zasadzie trudno uniknąć takich skojarzeń, bo metody stosowane w tym miejscu, były maksymalnie ukierunkowane na to, by torturami, biciem, pracą przymusową zniszczyć indywidualność człowieka - opowiadała podczas wideokonferencji Monika Andruszewska.

borodaj free 1200
"Element pełzającej aneksji Donbasu". Na listach Jednej Rosji pojawią się separatyści

Dodała, że chodziło także o to, by wciągnąć jeńców w struktury zbrodniczego systemu. Zmuszani oni byli do bicia siebie nawzajem, do donosów. - Wykorzystywane tam metody mają na celu po pierwsze - przerzucenie winy na ofiary, a po drugie - odwrócenie uwagi od prawdziwego sprawcy tego dramatu - Rosji. Szefostwo "Izolacji" wykonywało w rzeczywistości rozkazy swoich kuratorów z Federacji Rosyjskiej - dodała polska dziennikarka.

"Znamiona zbrodni przeciw ludzkości"

Raport o torturowaniu ludności cywilnej w Donbasie przez Rosjan i separatystów wspieranych przez Moskwę powstał w wersji polskiej, ukraińskiej i angielskiej.

- Musimy dołożyć starań, aby sprawcy zbrodni wojennych, bo noszą one znamiona zbrodni przeciw ludzkości, nie pozostali bezkarni. Mam nadzieję, że tłumaczenie na język angielski zwiększy siłę rażenia tego raportu. Będziemy wywierali presję w sprawie uwolnienia wszystkich jeńców - skomentowała europoseł Anna Fotyga.

jmo

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem