Władze medyczne podały, że w skali kraju na 100 tys. obywateli przypada już ponad 511 infekcji, co oznacza, że Hiszpania znalazła się w fazie bardzo wysokiego ryzyka epidemicznego.
Resort zdrowia przekazał, że do piątkowego popołudnia w liczącym ok. 47 mln mieszkańców kraju w pełni zaszczepiło się 89,7 proc. populacji w wieku powyżej 12 lat. Dawkę przypominającą przyjęło ponad 10,5 mln osób.
Obostrzenia
Wraz z nasileniem się szóstej fali pandemii w piątek kilka hiszpańskich wspólnot autonomicznych zapowiedziało możliwość zaostrzenia restrykcji na poziomie regionalnym.
W piątek rano premier Pedro Sanchez ogłosił, że na razie rząd nie rozważa zaostrzenia przepisów przeciwepidemicznych w skali ogólnokrajowej. Wykluczył też opcję wprowadzenia dla pasażerów samolotów z UE nakazu wykonywania testów na obecność koronawirusa; taki nakaz od 1 grudnia obowiązuje w sąsiedniej Portugalii.
Na święta do Hiszpanii?
Wraz z nasileniem się w listopadzie zakażeń koronawirusem w Hiszpanii kilka wspólnot autonomicznych zaostrzyło przepisy sanitarne. Od 1 grudnia osoby przybywające na Wyspy Kanaryjskie muszą posiadać paszport szczepionkowy lub dokument potwierdzający negatywny test na COVID-19 lub zaświadczenie lekarskie o przebyciu tej choroby.
Wśród regionów, które pod pewnymi warunkami ograniczyły możliwość wejścia do lokali gastronomicznych i rozrywki są m.in. Aragonia, Katalonia, Galicja, Nawarra, Baleary oraz Walencja. Od klientów wymagane są tam dokumenty medyczne potwierdzające brak koronawirusa.
Czytaj także:
Łańcuchy dostaw znowu zagrożone. Wariant omikron wprowadza dużo niewiadomych
Zobacz także:
jbt