more_horiz
Wiadomości

Podróże do Zjednoczonego Królestwa od teraz będą łatwiejsze. Sprawdź, co się zmieni

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 21:50
Nie trzeba już robić testu przed wejściem na pokład samolotu czy promu. Nowe regulacje dotyczą zaszczepionych dwiema dawkami dorosłych oraz osób niepełnoletnich.
Po przybyciu na Wyspy nadal trzeba zrobić kolejny test - najpóźniej w drugim dniu pobytu
Po przybyciu na Wyspy nadal trzeba zrobić kolejny test - najpóźniej w drugim dniu pobytuFoto: EPA/ANDY RAIN

Rząd tłumaczy, że usuwa wymóg, bo na tym etapie epidemii nie pełni on już właściwie funkcji. Gdy omikron się pojawił, ograniczenie jego napływu miało sens, więc Brytyjczycy zaostrzyli reguły. Ale teraz, gdy tama pękła, śluza na lotnisku czy w porcie już nie pomaga.

Branża turystyczna nie kryje zadowolenia, podobnie jak przewoźnicy. Pandemia i tak mocno już w nich uderzyła, a pojawienie się omikronu zepsuło sezon podróży świątecznych i noworocznych.

Test po przyjeździe

Jest jeszcze jedna zmiana ważna dla podróżnych. Po przybyciu na Wyspy nadal trzeba zrobić kolejny test - najpóźniej w drugim dniu pobytu, przy czym dzień przyjazdu liczy się jako "dzień zero". Ale od teraz na jego wynik nie trzeba już czekać w kwarantannie. Można opuścić mieszkanie czy hotel. Wkrótce zmniejszą się też koszty, bo od niedzieli badanie PCR będzie można zastąpić tańszym testem antygenowym.

Dla niezaszczepionych reguły się nie zmieniają: najpierw test przed przybyciem do Królestwa, potem dwa testy PCR po dotarciu na miejsce (w drugim i ósmym dniu pobytu). Do tego obowiązkowa kwarantanna, która trwa do momentu uzyskania negatywnego rezultatu drugiego badania, ale nie krócej niż 10 dni.

Czytaj także:

fc

Zobacz także

Zobacz także