more_horiz
Wiadomości

"Ta bitwa nie potoczy się po myśli Rosjan". Doradca Zełenskiego o ofensywie na wschodzie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2022 11:29
Nowa rosyjska ofensywa na wschodzie Ukrainy zakończy się niepowodzeniem, ponieważ wojskom rosyjskim braknie siły, by złamać ukraińską obronę - przekazał doradca prezydenta Ukrainy Ołeksji Arestowycz, cytowany przez agencję Reutera.
Doradca Zełenskiego: ofensywa Rosjan załamie się; nie mają dość siły
Doradca Zełenskiego: ofensywa Rosjan załamie się; nie mają dość siłyFoto: PAP/EPA/STR

- Zapowiadana bitwa o Donbas, która najwyraźniej wczoraj się rozpoczęła, trwa, ale jej postępy są bardzo umiarkowane. Ta bitwa nie potoczy się po myśli Rosjan - zaznaczył doradca Wołodymyra Zełenskiego.

W poniedziałek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o rozpoczęciu rosyjskiej ofensywy na wschodzie kraju. Przez poprzednie tygodnie informowano o rosyjskich przygotowaniach do natarcia. Zdaniem ukraińskiej armii celem agresora jest zajęcie w całości obwodów ługańskiego i donieckiego oraz utrzymanie korytarza lądowego między Donbasem a okupowanym przez Rosję Krymem.

Ewakuacja obwodu ługańskiego

Władze obwodu ługańskiego zaapelowały do mieszkańców tego terytorium o jak najszybszą ewakuację, zanim stanie się to niemożliwe z powodu wkroczenia Rosjan. 

"Tysiące mieszkańców Kreminnej nie zdążyły i teraz są zakładnikami Rosjan" - napisał na Telegramie szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj na Telegramie. O wkroczeniu Rosjan do Kreminnej poinformowano w poniedziałek. W mieście toczą się intensywne walki.

Serhij Hajdaj oświadczył również, że na zajmowanych terytoriach Rosjanie wykorzystują mieszkańców jako tanią siłę roboczą albo przymusowo mobilizują. "Tych, którzy odmawiają, zabijają na miejscu" - napisał urzędnik. 

Z kolei wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk już trzeci dzień z rzędu podaje, że władze nie są w stanie zorganizować korytarzy humanitarnych z powodu odmowy Rosjan i intensywnego ostrzału. "W Donbasie trwa intensywny ostrzał. Rosjanie nie zgadzają się na korytarz dla cywilów z Mariupola do Berdiańska" - napisała Wereszczuk na Telegramie.

Czytaj także:

Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl

ASP

Zobacz także

Zobacz także