more_horiz
Wiadomości

Rzecznik MSZ: ambasada RP w Moskwie została oblana czerwoną substancją

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2022 19:20
- Pan ambasador Krzysztof Krajewski potwierdza, że oblane czerwoną substancją zostało godło państwowe i elementy wejścia do ambasady. Nasza ambasada czeka na przybycie policji i to na razie tyle, ile wiemy - poinformował rzecznik MSZ Łukasz Jasina. Do incydentu doszło kilka godzin po wizycie polskiego ambasadora w rosyjskim resorcie spraw zagranicznych.
Ambasada RP w Moskwie oblana czerwoną substancją
Ambasada RP w Moskwie oblana czerwoną substancjąFoto: twitter.com/nexta_tv; Alhim/Shutterstock

Ambasador Polski w Rosji Krzysztof Krajewski potwierdził, że budynek ambasady naszego kraju w Moskwie został oblany czerwoną cieczą. - Ambasada nie komentuje chuligańskich wybryków - podkreślił polski dyplomata.

Na filmie opublikowanym w internecie widać trzech mężczyzn, którzy oblewają czerwoną cieczą tablicę z napisem Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej i godłem naszego państwa; a także okno dyżurki, w której pełnią służbę pracownicy ochrony ambasady, fragment ściany oraz lustro pozwalające kierowcom na bezpieczny wyjazd z placówki.

Obok znajduje się dyżurka rosyjskiej policji. Jednak w trakcie akcji wandali, żaden z policjantów nie zareagował. Wcześniej rosyjscy funkcjonariusze legitymowali niemal każdą osobę, która zbliżyła się do wejścia do polskiej ambasady

Oblanie polskiej ambasady w Moskwie

Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk skomentował, że oblanie polskiej ambasady w Moskwie czerwoną substancją może być odwetem za oblanie czerwoną cieczą rosyjskiego ambasadora w Warszawie. Szymon Szynkowski vel Sęk zaznaczył w TVP Info, że taka odpowiedź nie jest zaskoczeniem.

- Tak samo należy odczytywać wezwanie przez rosyjski MSZ polskiego ambasadora. My się tego spodziewaliśmy, natomiast wiele osób chciałoby żebyśmy dyskutowali o tych incydentach - chciałoby odciągnąć uwagę od istoty sprawy. Dzisiaj istotą sprawy jest rosyjska agresja na Ukrainę i ludobójstwo, które widzieliśmy w Buczy, Irpieniu czy Hostomelu - podkreślił wiceminister.

Jak dodał, środowy incydent może być prowokacją ze strony Rosjan, ponieważ - jak argumentował - takie zdarzenia są "pożywką dla propagandy, która próbuje odwrócić uwagę od wojny na Ukrainie".

Ambasador Polski wezwany do rosyjskiego MSZ

Wcześniej w środę ambasador Polski w Moskwie został wezwany do rosyjskiego MSZ - poinformował o tym szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau. - W kwestii naszych relacji z Federacją Rosyjską, wiemy, że ambasador Polski w Moskwie został wezwany do rosyjskiego MSZ i nie będę uprzedzał tutaj faktów. W stosunkach międzynarodowych zawsze obowiązuje zasada wzajemności - skomentował szef polskiej dyplomacji.

Jak zaznaczył, strona polska starała się "przekonać stronę rosyjską do bezzasadności manifestacji, którą ambasada chciała zorganizować" w Warszawie 9 maja. - Takie stanowisko też powtórzyliśmy w korespondencji z władzami Warszawy w obawie możliwości incydentu, który w naturalny sposób był konsekwencją wrażliwości społecznej zarówno Polaków, jaki i uchodźców z Ukrainy - wskazał.

Czytaj także:

Rosyjski ambasador oblany farbą

W poniedziałek Ukrainka Iryna Zemliana oblała czerwoną farbą ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergieja Andriejewa.

Do zdarzenia doszło podczas próby złożenia kwiatów przed Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie w związku z obchodzonym w Rosji Dniem Zwycięstwa.

Posłuchaj
00:51 11734166_1.mp3 Oblanie farbą polskiej ambasady - relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR) 
Posłuchaj
00:15 11734114_1.mp3 Łukasz Jasina: ambasada RP w Moskwie oblana czerwoną substancją (IAR) 

ng/IAR/PAP

Zobacz także

Zobacz także