more_horiz
Wiadomości

Strzelaniny podczas Dnia Niepodległości pod Chicago. Aresztowano podejrzanego

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2022 09:12
W Stanach Zjednoczonych aresztowano mężczyznę w związku z wczorajszą strzelaniną na przedmieściach Chicago. Zginęło sześć osób, a ponad trzydzieści zostało rannych. Policja poinformowała, że 22-letni Robert Crimo został zatrzymany po krótkim pościgu.
Służby na miejscu strzelaniny w Highland Park.
Służby na miejscu strzelaniny w Highland Park.Foto: PAP/EPA/TANNEN MAURY

Funkcjonariusze są przekonani, że to 22-latek ostrzelał uczestników parady z okazji święta narodowego 4 lipca. Sprawca strzelał z dachu jednego z budynków w centrum Highland Park na przedmieściach Chicago, po czym uciekł porzucając karabin.

Broń została odnaleziona przez policjantów. Była to kolejna masowa strzelanina w Stanach Zjednoczonych. Od początku roku dochodzi do nich niemal każdego tygodnia.

"Atak w pełni zamierzony"

Rzecznik policji hrabstwa Lake Chris Covelli przekazał, że motyw działań sprawcy nie jest znany. Policjanci znaleźli jego broń, którą był "karabin wysokiej mocy". Covelli potwierdził też, że mężczyzna strzelał z dachu jednego z budynków i był dobrze schowany. Dodał, że wszystko wskazuje na to, że atak był w pełni zamierzony, ale bez wyraźnej przyczyny.

- To było bardzo zamierzone i bardzo przypadkowe - powiedział funkcjonariusz.

Posłuchaj
00:42 11825310_1.mp3 Strzelanina w Chicago. Relacja Marka Wałkuskiego (IAR)

- Nie ma słów na określenie potwora, który leży w ukryciu i strzela do tłumu rodzin z dziećmi, świętującymi ze swoją społecznością - powiedział w oświadczeniu gubernator stanu Illinois JB Pritzker. - Będę twardo stał po stronie mieszkańców Illinois i Amerykanów. Musimy zakończyć - i zakończymy - tę plagę przemocy związanej z bronią palną - dodał polityk Demokratów.

Prezydent Joe Biden podkreślił, że on i jego małżonka są "zszokowani" tym aktem "bezsensownej przemocy". "Niedawno podpisałem pierwszą znaczącą reformę dotyczącą broni palnej od prawie 30 lat, która zawiera działania, które uratują ludziom życie. Ale jest znacznie więcej pracy do wykonania i nie poddam się w walce z epidemią przemocy związanej z bronią palną" - napisał w oświadczeniu amerykański przywódca.

Highland Park to zamożna miejscowość na obrzeżach Chicago w stanie Illinois, znana m.in. z bycia lokalizacją kilku filmów, w tym "Kevin sam w domu".

W odpowiedzi na masakrę swoje uroczystości związane ze świętem 4 lipca odwołała część pobliskich miejscowości na przedmieściach Chicago. 

Zobacz także:

pg

Zobacz także

Zobacz także