more_horiz
Wiadomości

Na Ukrainie wyłączone zostały wszystkie elektrownie jądrowe. "Pierwszy taki przypadek w historii"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2022 13:45
Koncern atomowy Enerhoatom poinformował, że po raz pierwszy w 40-letniej historii ukraińskiej energetyki jądrowej wyłączone zostały wszystkie bloki energetyczne elektrowni atomowych w kraju. Wszystko przez uszkodzoną infrastrukturę energetyczną. Okupowana przez Rosjan Zaporoska Elektrownia (Atomowa), przeszła w tryb pełnego blackoutu. 
Enerhoatom: na Ukrainie po raz pierwszy w historii nie działają wszystkie elektrownie jądrowe
Enerhoatom: na Ukrainie po raz pierwszy w historii nie działają wszystkie elektrownie jądroweFoto: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

"Ze względu na spadek częstotliwości w systemie elektroenergetycznym spowodowany uszkodzeniami infrastruktury energetycznej w elektrowniach jądrowych Rówieńskiej, Południowoukraińskiej i Chmielnickiej uruchomiono zabezpieczenia awaryjne. Wszystkie bloki energetyczne tych stacji zostały automatycznie odłączone od sieci energetycznej. Tymczasowo okupowana Zaporoska Elektrownia (Atomowa), która nie działa od września br., przeszła w tryb pełnego blackoutu wraz z uruchomieniem wszystkich generatorów dieslowskich" - powiedział szef Enerhoatomu Petro Kotin w oświadczeniu zamieszczonym przez przedsiębiorstwo na Telegramie.

Taką procedurę przewidują przepisy eksploatacyjne elektrowni jądrowych, które wyposażone są w systemy bezpieczeństwa, a personel ma niezbędny poziom kwalifikacji i wiedzy, by szybko reagować - dodał.

Wyłączenie wszystkich bloków energetycznych

"Tym samym po raz pierwszy w 40-letniej historii ukraińskiej energetyki jądrowej wyłączono wszystkie bloki energetyczne elektrowni atomowych w kraju" - zaznaczył Kotin.
W komunikacie podkreślono, że istnieje realne zagrożenie katastrofą nuklearną i radiacyjną z powodu prowadzonego przez Rosję ostrzału rakietowego całego terytorium Ukrainy, w tym elektrowni atomowych.

"Te przestępcze działania Putina i jego popleczników, którzy spychają ludzkość na skraj katastrofy nuklearnej, można nazwać jedynie szantażem całego świata. Rosja musi odpowiedzieć za tę haniebną zbrodnię. Należy niezwłocznie nałożyć dodatkowe surowe sankcje na to państwo-sponsora terroryzmu, w szczególności na Rosatom i powiązane z nim struktury, które są integralną częścią przestępczej władzy rosyjskiej" - zaapelował Kotin.

"Groźby zagłady można powstrzymać pomagając Ukrainie"

"Tylko poprzez radykalne zwiększenie nacisku na krwawego agresora i jego dalszą izolację polityczną, gospodarczą i finansową, a także dalsze dostarczanie Ukrainie wszelkiej niezbędnej broni społeczność międzynarodowa może powstrzymać zbrodniczą wojnę wywołaną przez Kreml i groźbę zagłady" - podkreślił.

W komunikacie dodano, że Enerhoatom robi wszystko, aby jak najszybciej przywrócić wytwarzanie energii jądrowej. W czwartek rano Zaporoska Elektrownia Atomowa otrzymała z systemu elektroenergetycznego Ukrainy zasilanie na własne potrzeby. Wszystkie generatory Diesla zostały wyłączone i przełączone w tryb czuwania. Trwają prace rozruchowe w elektrowniach Rówieńskiej, Południowoukraińskiej i Chmielnickiej. W ciągu dnia, gdy system elektroenergetyczny będzie gotowy, jednostki tych stacji zostaną podłączone do sieci i nastąpi wznowienie dostaw energii elektrycznej.

Czytaj także:

Prowokacje w białoruskiej elektrowni jądrowej

Ukraińscy wojskowi przestrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami w białoruskiej elektrowni jądrowej. Takie działania Rosjan mają mieć na celu wciągnięcie białoruskiej armii do agresji na Ukrainę. Ukraińskie wojsko - w opublikowanym apelu do Białorusinów - zapewnia, że Ukraina nie postrzega państwa i narodu białoruskiego jako wrogów.

Posłuchaj
00:54 12065271_1.mp3 Ukraina: możliwe rosyjskie prowokacje w białoruskiej elektrowni jądrowej. O szczegółach w relacji Paweł Buszko (IAR) 

Zobacz: wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak w Programie 1 Polskiego Radia

PAP,IAR

asp,kor

Zobacz także

Zobacz także