- Co najmniej jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w wyniku nocnych ataków powietrznych na Kijów - poinformował we wtorek rano mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko.
W ciągu minionego dnia Federacja Rosyjska przeprowadziła zmasowane ataki rakietowe na całej Ukrainie. Używała rakiet manewrujących, pocisków balistycznych, a także dronów różnego typu. Przeciwnik bombardował Kijów również wczoraj po południu. Siłami i środkami Sił Powietrznych wszystkie rakiety udało się zestrzelić. Łącznie Rosjanie przeprowadzili wczoraj 62 naloty i 54 bombardowania z wykorzystaniem artylerii rakietowej. Są ofiary śmiertelne wśród cywilów. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i obiekty infrastruktury.
20 dronów nad Kijowem
Witalij Kliczko dodał, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła nad stolicą ponad 20 dronów produkcji irańskiej wysłanych przez Rosję.
Kijowska administracja podaje, że był to trzeci "zmasowany atak" na stolicę w ciągu ostatnich 24 godzin. Z powodu spadających szczątków zestrzeliwanych dronów ewakuowano także budynek w południowej części Kijowa.
Wojska nieprzyjaciela skupiają wysiłki na opanowaniu rejonu ługańskiego i donieckiego. W ciągu minionego dnia jednostki sił obronnych odparły tam 27 ataków.
Zaostrzenie represji
Sztab Generalny informuje o zaostrzeniu przez Rosjan represji na okupowanych terenach. W obwodzie chersońskim Rosjanie przeszukują prywatne domy. Sprawdzają dokumenty i zawartość telefonów komórkowych, próbując zastraszyć mieszkańców. Twierdzą, że szukają partyzantów.
Ukraińskie lotnictwo dokonało w ciągu ostatniej doby 15 uderzeń w obszary koncentracji rosyjskich żołnierzy i sprzętu. Wraz z jednostkami rakietowymi zniszczyło 3 składy materiałów wojskowych i broni, a także 3 nieprzyjacielskie pojazdy.
Czytaj także:
Zobacz także: wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego
pg,pap,iar