Dziennik zauważa, że nawet jeśli do tego dojdzie, to na tle innych państw Czechy pozostaną liberalne w kwestii dostępu do broni.
Projekt nowelizacji, który trafił do parlamentu jeszcze przed grudniową strzelaniną, zakłada możliwość zatrzymania broni przez policję w przypadku podejrzanego zachowania jej posiadacza. Służby będą mogły tego dokonać na podstawie informacji z jego otoczenia lub z mediów społecznościowych.
Psychotesty i obowiązek alarmowania policji przez sprzedawców
Ministerstwo spraw wewnętrznych chce, aby ponadto wprowadzić obowiązkowe psychotesty dla osób starających się o pozwolenie na broń. Dziś wystarczy opinia lekarza rodzinnego, badającego na przykład wzrok i słuch.
Kolejna propozycja dotyczy nałożenia na sprzedawców obowiązku informowania policji o podejrzanych zakupach, np. dużej ilości broni i amunicji. Toczy się też debata wokół ograniczenia dostępu do broni długiej, którą obecnie można posiadać w celu ochrony osobistej.
Wzrost zainteresowania posiadaniem broni
Jak informuje "Mladá Fronta Dnes", zainteresowanie posiadaniem broni rośnie. Tylko w pierwszej połowie ubiegłego roku Czesi kupili jej więcej niż w całym roku 2022. Pozwolenie na broń ma w Czechach ok. 316 tys. osób.
00:48 12760826_1.mp3 MF Dnes: strzelanina na uniwersytecie wpłynie na przepisy o dostępie do broni. Relacja Wojciecha Stobby (IAR)
Czytaj także:
IAR/łl