Ukraina uderzyła w rosyjskie rafinerie. Wybuchł pożar

Ukraińskie drony zaatakowały w nocy dwie rosyjskie rafinerie - Afipsky w Kraju Krasnodarskim i Kujbiszewską w obwodzie samarskim. Ostrzał potwierdziły ukraińskie siły zbrojne. W rafinerii Afipsky wybuchł pożar - na razie nie wiadomo, jak duże są zniszczenia. Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że przechwyciło 102 ukraińskie drony.

2025-08-28, 09:09

Ukraina uderzyła w rosyjskie rafinerie. Wybuchł pożar
Zdjęcie w tle: ukraińscy żołnierze ostrzeliwujący pozycje Rosjan w obwodzie donieckim. Foto: PAP/EPA/93rd Separate Mechanized Brigade / HANDOUT/X.com screenshot

Ukraina zaatakowała rosyjskie rafinerie. Wybuchł pożar

Ukraińcy przeprowadzili udany, nocny atak dronowy na rafinerię Afipski w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie Rosji, gdzie nazajutrz - po ukraińskich ostrzałach - wybuchł pożar. Szczegółowe informacje w tej sprawie przekazał w czwartek rosyjski portal Lenta, powołując się na władze lokalne. Obiekt był już wcześniej - w sierpniu oraz w ubiegłych latach - celem ataków bezzałogowców.

Rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że w nocy ze środy na czwartek nad Rosją zestrzelono ponad sto dronów. Poza Krajem Krasnodarskim atak objął co najmniej sześć innych obwodów: kubański, rostowski, samarski, woroneski, saratowski i wołgogradzki.

Oprócz zakładów Afipski w Kraju Krasnodarskim zaatakowana została też rafineria Kujbyszewska w Samarze w obwodzie samarskim, należąca do państwowego koncernu Rosnieft - potwierdziły ukraińskie siły dronowe, cytowane przez agencję Reutera. Analitycy szacują, że ostrzał rosyjskich rafinerii ropy naftowej spowodował spadek ich wydajności o co najmniej 17 proc., co oznacza o 1,1 mln baryłek dziennie mniej.

Ukraińskie ataki przyczyną kryzysu w Rosji. Chodzi o paliwo

Latem Ukraina nasiliła kampanię dronów przeciwko rosyjskiej infrastrukturze energetycznej, wywołując niedobory paliwa na rosyjskim rynku wewnętrznym. Niezależny analityk rynku ropy i gazu Boris Aronstein, cytowany przez dziennik "The Guardian", ocenił, że w rezultacie ataków w Rosji doszło do najpoważniejszego kryzysu paliwowego w ostatnich latach. - Ataki są masowe, skoordynowane i powtarzalne. Następują falami, a rafinerie po prostu nadążają z naprawieniem szkód - ocenił. W ubiegłym roku zaatakowana teraz rafineria przerobiła 7,2 mln ton ropy - podała z kolei agencja Reutera.

Przypomnijmy, że w nocy ze środy na czwartek rosyjscy agresorzy przeprowadzili zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów, stolicę Ukrainy. Z rąk okupantów zginęło co najmniej osiem osób, a 38 zostało rannych.

Źródła: Reuters/The Guardian/PAP/X.com/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej