Kijów, Charków i inne miasta w ogniu. Rosyjskie rakiety uderzyły o świcie
Rosyjskie ataki rakietowe i dronowe uderzyły nad ranem - we wtorek - w Kijów, Charków i inne miasta Ukrainy, powodując pożary, kolejne zniszczenia infrastruktury energetycznej oraz raniąc co najmniej cztery osoby. Do uderzeń doszło w czasie silnych mrozów i na dzień przed planowanymi trójstronnymi rozmowami dotyczącymi zakończenia trwającej niemal cztery lata wojny.
2026-02-03, 06:11
Ostrzał Kijowa przy -20 stopniach. Alarm trwał pięć godzin
W Kijowie, gdzie nocne temperatury spadły do blisko -20 st. C, świadkowie agencji Reuters relacjonowali głośne eksplozje po północy, wskazując, że użyto zarówno rakiet, jak i dronów. Tymur Tkaczenko, szef miejskiej administracji wojskowej, poinformował na Telegramie, że ataki spowodowały zniszczenia w pięciu dzielnicach miasta.
Trafione zostały trzy bloki mieszkalne oraz budynek, w którym mieści się przedszkole. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać płomienie obejmujące mieszkanie na wyższych piętrach jednego z kijowskich bloków. Alarm przeciwlotniczy obowiązywał przez ponad pięć godzin.
Rosyjski atak na Kijów (źródło: Reuters) Infrastruktura energetyczna celem ostrzału
Seria masowych ataków na stolicę od Nowego Roku pozbawiła energii elektrycznej i ogrzewania setki budynków mieszkalnych. W poniedziałek służby ratunkowe wciąż podejmowały próby przywrócenia działania systemów grzewczych.
Mer Charkowa Ihor Terechow poinformował, że celem ataków była infrastruktura energetyczna. Wezwał do podjęcia trudnych decyzji, aby zapobiec zamarznięciu systemów grzewczych. Konieczne było spuszczenie czynnika grzewczego z instalacji w 820 budynkach mieszkalnych zasilanych przez jedną elektrociepłownię. "Cel jest oczywisty: spowodować maksymalne zniszczenia i pozostawić miasto bez ogrzewania podczas silnych mrozów" - napisał Terechow na Telegramie.
Cytowany przez Reuters publiczny nadawca Suspilne podał również, że rosyjskie uderzenia pozbawiły prądu dwa miasta w obwodzie charkowskim - Izium i Bałakliję - oraz uszkodziły dwa budynki mieszkalne w północnym mieście Sumy.
Ataki na infrastrukturę energetyczną a porozumienie
Ataki zbiegły się również z informacjami o czasowym wstrzymaniu uderzeń w infrastrukturę energetyczną, na które miały zgodzić się zarówno Rosja, jak i Ukraina na wniosek prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Strona rosyjska przekazała, że porozumienie to wygasło w niedzielę, natomiast według władz w Kijowie miało ono obowiązywać przez tydzień od 30 stycznia.
W poniedziałek prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że w ciągu poprzednich 24 godzin Rosja nie przeprowadziła ataków rakietowych ani dronowych na ukraińską infrastrukturę energetyczną, choć ciągły ostrzał w rejonach linii frontu nadal powodował uszkodzenia obiektów energetycznych.
- Rosja coś szykuje. Nowe bombowce w kluczowej bazie. Zdjęcia satelitarne
- Generator z Polski zasilił 22-piętrowy blok w Kijowie. "Dla nas to życie"
- Putin wysyła falę bandytów do Europy. "Będą siać chaos"
Źródło: Reuters/nł