Kreml podał cenę za pokój. Dotyczy całego świata
Według Moskwy uznanie przez wszystkie kraje Donbasu jako terenów należących do Rosji powinno być częścią szerokiego porozumienia w sprawie Ukrainy - podaje agencja TASS powołując się na źródła.
2026-02-05, 10:07
- Rosyjski pociąg wyleciał w powietrze. Potężna eksplozja
- Nie tylko Zakopane. Tu przed wojną Polacy jeździli na narty
Kreml stawia warunek. Donbas ma zostać uznany za część Rosji
"Rosja postrzega aspekt dotyczący uznania Donbasu przez wszystkie państwa jako kluczowy" - przekazał cytowany zachodni informator rosyjskiej państwowej agencji TASS. Źródło ma być "zbliżone do rozmów w Abu Zabi".
To właśnie w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich odbywają się trójstronne, amerykańsko-ukraińsko-rosyjskie negocjacje. Czwartek to drugi dzień dyskusji, po środowym spotkaniu nie ujawniono zbyt wielu szczegółów. Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio przyznał, że nie przyniosło ono przełomu. Przekonywał jednak, że lista rozbieżności w procesie pokojowym została znacznie skrócona. - Nie twierdzę, że same rozmowy to już postęp, ale dobrze, że mają miejsce - ocenił.
Kijów bez złudzeń ws. Moskwy
Komentatorzy w Ukrainie oceniają, że do szybkich rozwiązań wciąż daleka droga, bo Rosjanie nie dążą do pokoju. Z perspektywy Ukraińców pozycja Kremla wyraża się w codziennych atakach wymierzanych w ukraińską energetykę oraz tych na froncie. Jak tłumaczył w Telewizji Suspilne były ukraiński dyplomata Wałeryj Czały, rozmowy tak naprawdę są potrzebne Rosji do tego, żeby przeciągać czas, a Donald Trump chce jak najszybciej ogłosić sukces i jest dla niego absolutnie obojętne kto pójdzie na ustępstwa.
- Rosjanie mają problemy ze Starlinkami. "Sieć przestała działać"
- Szokujące dane o poległych na froncie. Wielka danina krwi
Źródła: Polskie Radio/TASS/ms