Podejrzany inżynier pomaga tworzyć rosyjskie "bestie". A ubiega się o Kartę Polaka

Białoruski inżynier, pełniący ważną rolę w rosyjskim systemie omijania sankcji Zachodu, stara się o Kartę Polaka. Sam system sankcji ma poważne luki. O tej sprawie pisze ukraińska firma Dallas, zajmująca się badaniem rosyjskiej gospodarki wojennej. Mężczyzna zajmuje się logistyką części z Chin i Korei Północnej dla Rosji i Białorusi, prawdopodobnie działa pod nadzorem KGB.

2026-02-06, 20:46

Podejrzany inżynier pomaga tworzyć rosyjskie "bestie". A ubiega się o Kartę Polaka
Ciężarówka Ural. Foto: Wojtek Laski/East News

Pomaga wzmacniać armię Rosji i chce Kartę Polaka

47-letni inżynier Aleksiej Adamowicz od 2023 roku pełni rolę ważnego pośrednika, łączącego objętych sankcjami rosyjskich producentów z azjatyckimi dostawcami podzespołów - pisze ukraińska firma analityczna Dallas. Jak czytamy, wyjątkowość Adamowicza polega na tym, że dzięki wykształceniu inżynierskiemu działa nie tylko w zaopatrzeniu, ale potrafi ocenić techniczne parametry części. Pomagając budować machinę militarną i tym samym bierze udział w zbrodniach wojennych - zaznaczono.

Jak ustalili ukraińscy analitycy, mężczyzna zamierza ubiegać się o Kartę Polaka. Twierdzi, że jego dziadek i babcia byli Polakami i umówił się na rozmowę w konsulacie. Firma Dallas zamierza poinformować Polskę o działalności inżyniera. Na swojej stronie internetowej pokazała screeny i skany z jego korespondencji.

Zaopatrzenie dla Rosji i Białorusi z Korei Północnej i z Chin

Firma Dallas podaje, że głównym klientem obsługiwanym przez Adamowicza jest jest Uralska Fabryka Samochodów (UralAZ) z siedzibą w Miass w obwodzie czelabińskim w Rosji. Ta produkuje ciężarówki wojskowe dla armii Rosji. Przechwycono korespondencję, w której omawiane są parametry techniczne przekładni, a potem sposób płatności dla chińskiej firmy Xi'an Xin Sanming Auto Parts Co. za wskazane części. Zdecydowano o płatności w juanach z powodu problemami z transakcjami dolarowymi w bankach Rosji.

Według ustaleń śledztwa Adamowicz to były inżynier Mińskiej Fabryki Samochodowej (MAZ), który formalnie pracuje obecnie w firmie Michanowiczi Logistics Center, państwowej strukturze pełniącej funkcję firmy-przykrywki zajmującej się pozyskiwaniem części dla MAZ-a. Podobne transakcje jak dla firmy UralAz Adamowicz miał przeprowadzać dla białoruskiego producenta MAZ, tyle że nie z chińskimi zakładami, a z firmą Chosun Kyonghun 1 z Korei Północnej. Jak wskazano, eksperci szacują, że ponad 90 procent międzynarodowego handlu Korei Północnej przechodzi przez Chiny.

Czytamy także, że lista zakupów dla MAZ z Korei Północnej na rok 2025 obejmuje precyzyjne układy kierownicze,  moduły elektroniczne, przewody poliuretanowe do układów wydechowych oraz elementy zawieszenia. Mężczyzna może działać dla KGB, zauważa firma Dallas. Twierdzi ona, że tylko w sierpniu 2025 roku cztery razy podróżował do Chin, w tym raz z rodziną do kurortu. 

Inżynier z ważnych zakładów i luki w systemie sankcji

Dallas zauważa, że MAZ produkuje potężne ciężarówki, ale także specjalistyczny sprzęt wojskowy. Między innymi znany był i jest z produkcji platform dla systemów balistycznych. Teraz zaś ciężarówki MAZ pozwalają uzupełnić braki w logistyce wojskowej po stratach pojazdów KAMAZ i Ural.

Dallas zamieściła też kontrakt między Kyonghinem 1 a rosyjskim biznesmenem Iwanem Pawłowiczem Nikiforowem. "Pięcioletnia umowa przewiduje wyjazd 460 północnokoreańskich studentów, którzy rzekomo będą studiować produkcję odzieży w rosyjskim mieście Iwanowo" - czytamy. "Jednak tak naprawdę chodzi o zapewne o zadania wojskowe" - dodano.

Jak podaje agencja Ukrinform, według szacunków ukraińskiego wywiadu ponad 80 procent białoruskich przedsiębiorstw przemysłowych realizuje obecnie rosyjskie zamówienia obronne. Poinformował o tym w styczniu pierwszy zastępca szefa Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy Ołeh Łuhowski. Wskazywał, że Białoruś dostarcza Rosji pociski i drony, zajmuje się się naprawą broni pancernej, rakietowej i artyleryjskiej, sprzętu łączności, systemów automatycznego sterowania i sprzętu lotniczego.

Dallas wskazuje na poważne luki w systemie sankcji. Objęty nimi MAZ nadal dokonuje zakupów i płatności międzynarodowych, a inżynier Adamowicz swobodnie podróżuje po Unii Europejskiej, zaś części z Korei Północnej przez Chiny płyną do Białorusi.

Czytaj także:

Żródła: Radio Swoboda/https://dallas-park.com/Ukrinform/inne

Polecane

Wróć do strony głównej