Ukraińcy odpalili potężnego Flaminga. Trafił w chlubę rosyjskiej armii
Ukraińcy zaatakowali w nocy poligon Kapustin Jar w rosyjskim obwodzie astrachańskim. Rosjanie odpalali z tego poligonu rakiety na Ukrainę, w tym pociski "Oriesznik".
2026-02-08, 13:55
Ukraina zaatakowała ważny, rosyjski poligon
Sztab generalny ukraińskiej armii poinformował, że uszkodzono sprzęt do obsługi technicznej rakiet balistycznych średniego zasięgu oraz magazyny. W ataku wykorzystano rakiety typu "Flaming". Ukraińcy zaatakowali też punkt kierowania rosyjskimi dronami koło miejscowości Nowoekonomiczne w okupowanej części obwodu donieckiego.
Ukraińcy odparli rosyjski atak na obwód lwowski
Wcześniej w niedzielę ukraińska armia odparła rosyjski atak na obiekty infrastruktury krytycznej w obwodzie lwowskim, położonym przy granicy z Polską. Szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki, że "według wstępnych informacji obyło się bez ofiar śmiertelnych i (osób) rannych. Na miejscu pracują odpowiednie służby" - napisał w komunikatorze Telegram. Wcześniej szef lwowskiej administracji przekazał, że odgłosy eksplozji, które można było usłyszeć we Lwowie i w Chodorowie, oznaczały, że ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła rosyjskie drony.
- Polowali na Ukraińców z 60 km. Potężne działo spłonęło w sekundę
- Rosjanie masowo się poddają. "Pod Czasiw Jarem pojmano ich więcej w tydzień niż w rok"
Przypomnijmy, że w nocy z piątku na sobotę armia rosyjska przeprowadziła kolejny zmasowany atak na obiekty energetyczne Ukrainy. Pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal powiadomił, że uderzono w podstacje oraz napowietrzne linie o napięciu 750 kV i 330 kV - kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej.
Według wicepremiera przeciwnik zaatakował wówczas także obiekty produkcyjne: elektrownie cieplne w miejscowościach Bursztyn i Dobrotwór, w obwodach iwanofrankowskim i lwowskim. Obie elektrownie znajdują się na zachodzie Ukrainy. Dobrotwór leży około 60 km od granicy z Polską.
Źródła: Polskie Radio/PAP/Telegram/hjzrmb