Putin chce kupić Trumpa? Tajny "pakiet" na 12 bilionów dolarów

Putin zaproponował Trumpowi umowę o wartości 12 bilionów dolarów - twierdzi ukraiński wywiad. Według ukraińskich służb nosi ona roboczą nazwę "pakiet Dmitrijewa".

2026-02-09, 11:26

Putin chce kupić Trumpa? Tajny "pakiet" na 12 bilionów dolarów
Władimir Putin i Donald Trump. Foto: Wu Xiaoling/Xinhua News/East News

Putin chce kupić Trumpa umową na 12 bilionów dolarów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że jego służby wywiadowcze dowiedziały się, "że Kreml próbuje pozyskać przychylność Donalda Trumpa proponowaną umową o wartości 12 bilionów dolarów - ponad czterokrotności rocznego PKB Rosji". Według Zełenskiego, propozycja znana jest jako "pakiet Dmitrijewa" - nazwany na cześć Kiryła Dmitrijewa, szefa Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich, który rzekomo promował ją podczas niedawnej wizyty w Waszyngtonie. Umowa ma zakładać szeroko zakrojoną współpracę gospodarczą między USA a Rosją.

Zełenski podkreślił, że Ukraina nie poprze żadnych porozumień naruszających jej suwerenność lub bezpieczeństwo, jeśli zostaną one zawarte bez udziału Kijowa.

Rosja zrobi przerwę w wojnie?

Wcześniej prezydent Ukrainy stwierdził, że deficyt rosyjskiego budżetu zmusza Kreml do zmniejszenia wypłat dla wojskowych, co w warunkach rosnących strat na polu walki prowadzi do redukcji sił na linii frontu. - Rosyjski dyktator Władimir Putin nie chce ogłaszać mobilizacji, dlatego rozważa przerwę w wojnie. Myślę, że potrzebują przerwy. Myślę, że Putin myśli o przerwie - powiedział Zełenski 7 lutego w rozmowie z międzynarodowymi mediami. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja Interfax-Ukraina.

Według ukraińskiego prezydenta, który powołał się na dane wywiadu wojskowego (HUR), rzeczywisty deficyt rosyjskiego budżetu wyniósł w 2025 r. ponad 100 mld dolarów, przy oficjalnie uznanym deficycie wynoszącym ponad 80 mld dolarów, a w tym roku będzie jeszcze większy.

- W ich retoryce nastąpiły zmiany. Ale nie wierzę im ani trochę. Myślę, że żywią wobec nas mniej więcej takie same uczucia jak wcześniej, ponieważ nienawidzą Ukrainy, i tyle. To oni wypowiedzieli nam wojnę. I nie była to wojna sprowokowana przez Ukrainę. Przybyli tutaj i zaczęli zabijać Ukraińców. To jest nienawiść. Pamiętacie przecież, ile było znęcania się, tortur, morderstw od samego początku wojny. Dlatego nie mamy żadnych złudzeń - przyznał wówczas Zełenski

USA wyznaczyły termin. Chcą zakończenia wojny w czerwcu

Dodajmy, że również 7 lutego USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin na zawarcie porozumienia kończącego wojnę. Ma się to wydarzyć - według USA - w czerwcu tego roku. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, administracja USA prawdopodobnie wywrze presję na obie strony - mówił Zełenski. - Amerykanie proponują, by strony (ukraińska i rosyjska) zakończyły wojnę na początku tego lata, i najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. (...) Mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań - oznajmił Zełenski w wypowiedzi dla dziennikarzy międzynarodowych mediów, opublikowanej w sobotę rano.

Czytaj także:

- Dlaczego właśnie do tego lata? Rozumiemy, że kwestie wewnętrzne w Ameryce, zaplanowane na listopad tzw. wybory środka kadencji, mają wpływ i z pewnością staną się dla nich jeszcze bardziej aktualne. Po raz pierwszy strony omówiły, że najtrudniejsze kwestie z pewnością mogą zostać poruszone podczas trójstronnego spotkania przywódców. Z pewnością. Ale do tego potrzebne są pewne elementy przygotowawcze. Ważne jest, że dyskusja w takim formacie jest obecna - zaznaczył Zełenski.

Wojna na Ukrainie. Rozmowy w Abu Zabi

Rozmowy w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, które odbyły się w minioną środę i czwartek, były drugą rundą negocjacji w trójstronnym formacie Ukrainy, Rosji i USA. Zgodnie z oczekiwaniami, nie doprowadziły one do przełomu w postaci wstrzymania walk, lecz wielu analityków uważa za sukces sam fakt, że się odbyły i zostały ocenione przez wszystkie zainteresowane strony jako konstruktywne. Pierwszą turę negocjacji przeprowadzono w Abu Zabi w dniach 23-24 stycznia.

Źródła: Nexta/X.com/PAP/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej