Francja chce rozmawiać z Rosją. "Kreml otwarty na poważne rozmowy"
Francja szykuje się do wznowienia bezpośrednich kontaktów z Rosją w sprawie wojny w Ukrainie. Coraz więcej wskazuje na to, że w najbliższych dniach może dojść do rozmowy telefonicznej Emmanuela Macrona z Władimirem Putinem - pierwszej od ponad pół roku i symbolicznego przełomu po latach zamrożonych relacji.
2026-02-09, 14:20
Przygotowania pod spotkanie Macrona z Putinem
Francuskie władze przygotowują grunt pod wznowienie dialogu z Rosją na najwyższym szczeblu. Według dyplomatycznych źródeł, w najbliższym czasie możliwa jest rozmowa telefoniczna prezydenta Emmanuela Macrona z Władimirem Putinem. Byłby to pierwszy taki kontakt od ponad sześciu miesięcy, podczas gdy regularne relacje między przywódcami pozostają w zawieszeniu od niemal czterech lat.
Istotnym sygnałem odwilży była ubiegłotygodniowa wizyta Emmanuela Bonne'a, doradcy dyplomatycznego francuskiego prezydenta, w Moskwie. Bonne spotkał się tam z Jurijem Uszakowem, jednym z najbliższych doradców Władimira Putina. Według francuskich obserwatorów politycznych, rozmowy te stanowią ostatni etap przygotowań do bezpośredniego kontaktu między przywódcami.
Co na to Rosja?
Gotowość do dialogu potwierdziła również strona rosyjska. Szef rosyjskiej dyplomacji Sergiej Ławrow oświadczył, że Kreml jest otwarty na "poważne rozmowy" z Pałacem Elizejskim. Wcześniej oba kraje zdołały porozumieć się w sprawie wymiany więźniów, co uznawane jest za ważny gest odbudowy ograniczonego zaufania.
Francji zależy na rozpoczęciu dialogu jeszcze przed kolejnymi rundami rozmów pokojowych, w których mają uczestniczyć przedstawiciele Ukrainy, Stanów Zjednoczonych oraz Rosji. W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie negocjacyjne w Abu Zabi, a władze w Kijowie zapowiadają następną rundę rozmów w najbliższych tygodniach.
Paryż nie chce działać w pojedynkę
Emmanuel Macron od kilku miesięcy publicznie deklaruje chęć wznowienia kontaktów z Moskwą, podkreślając przy tym, że jego działania są koordynowane z europejskimi partnerami. Paryż zaznacza, że nie działa w pojedynkę i nie zamierza osłabiać wspólnego stanowiska Zachodu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Paryż chce, aby Europa odgrywała bardziej widoczną rolę w procesie pokojowym i nie została zepchnięta na margines negocjacji prowadzonych głównie przez Waszyngton i Moskwę. Ewentualna rozmowa Macrona z Putinem miałaby być elementem tej strategii, próbą odzyskania wpływu na kształt przyszłego porozumienia.
- Francja przejęła tankowiec z Rosji. "Jesteśmy zdeterminowani"
- Macron był na wyspie Epsteina? Fałszywe dowody w sieci
Źródło: Polskie Radio/IAR/KZ