Pięć rosyjskich samolotów przechwyconych w pobliżu Alaski
Amerykańskie lotnictwo wykryło i śledziło rosyjskie samoloty w pobliżu Alaski. Rosjanie pozostawali w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i nie naruszyli przestrzeni powietrznej Stanów Zjednoczonych ani Kanady.
2026-02-20, 09:28
Amerykanie przechwycili rosyjskie samoloty
Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) poinformowało, że w Strefie Identyfikacji Obrony Powietrznej Alaski operowało pięć rosyjskich samolotów. Były to dwa Tu-95, dwa Su-35 i jeden A-50.
W celu przechwycenia, identyfikacji i eskortowania rosyjskich samolotów wysłano dziewięć maszyn. Były to dwa myśliwce F-16, dwa F-35, jeden E-3 (samolot wczesnego ostrzegania) i cztery KC-135 (latające cysterny). Rosjanie byli eskortowani do czasu opuszczenia strefy.
Ryzykowne operacje Rosjan
Podobne działania rosyjskiego lotnictwa są regularnie obserwowane zarówno w pobliżu Alaski, jak i nad Morzem Bałtyckim oraz w pobliżu Norwegii. Rosyjskie samoloty często pojawiają się bez włączonych transponderów i zgłoszonych planów lotu, co stwarza ryzyko dla ruchu cywilnego, a tym samym wymusza reakcję sił powietrznych państw sąsiadujących z Rosją (nad Bałtykiem często w ramach misji Baltic Air Policing).
- Tajna eskadra F-16 nad Kijowem? Ukraina reaguje: "A dowodzi nią Tom Cruise"
- Samoloty USA krążą nad Europą. "Nie widziano tego od inwazji na Irak"
- Amerykanie przerzucają potężne siły. Coś szykują na Bliskim Wschodzie?
Źródło: Polskie Radio/PAP