Rosja straciła więcej żołnierzy niż USA w II wojnie światowej. "Bilet w jedną stronę"
Armia rosyjska od listopada ponosi straty (zabici i ranni) na poziomie 40 tys. żołnierzy miesięcznie. Tymczasem rekrutuje do 35 tys. wojskowych w ciągu miesiąca. Łącznie straciła już grubo ponad milion żołnierzy. To więcej od Amerykanów podczas II wojny światowej.
2026-02-24, 18:30
Ogromne straty Rosjan. "Bilet w jedną stronę"
Za sprawą intensywnych kontrataków, przeprowadzonych przez ukraińskie siły zbrojne w ostatnich tygodniach, wojenne straty Rosji wzrosły do ponad 1,25 mln żołnierzy - oszacował "The Telegraph". Liczba ta obejmuje zarówno zabitych, jak i rannych. Brytyjski dziennik podkreślił, że to więcej od strat USA poniesionych podczas II wojny światowej.
Komentatorzy wielokrotnie wspominali o problemach kadrowych armii ukraińskiej. Jak się okazuje, pozyskiwanie i szkolenie nowych rekrutów stanowi wyzwanie również w przypadku Rosjan. Al Carns, brytyjski minister ds. sił zbrojnych zauważył, że dla Moskwy pozyskiwanie nowych żołnierzy "jest coraz trudniejsze". Społeczeństwa mają już nie przekonywać zachęty, w postaci wysokich wynagrodzeń (zwłaszcza dla ludności z prowincji) czy uzyskania statusu bohatera. Rosjanie, jak zasugerował polityk, są coraz bardziej sceptyczni w obliczu wyjazdu na front. - Ludzie zdają sobie sprawę, że jest to bilet w jedną stronę - powiedział Carns.
Rosja próbowała - jak czytamy - "przekonać ochotników z biedniejszych regionów do przyłączenia się do wojny, obiecując premie w wysokości 50 tys. dolarów". Jednakże eksperci zastanawiają się, jak długo rosyjska gospodarka będzie w stanie wytrzymać takie obciążenie.
Drony zbierają żniwo
Statystyki pokazują, że Rosjanie ponoszą największe straty (87 proc.) za sprawą dronów, które obecnie masowo są wykorzystywane w teatrze wojny. Brytyjski minister ds. sił zbrojnych stwierdził, że niekiedy skuteczność jednego ukraińskiego drona można porównać do 22 pocisków rosyjskiej artylerii.
Ponadto "The Telegraph" zauważył, że w lutym do wzrostu strat w szeregach Rosjan przyczyniły się działania Elona Muska i jego firmy, SpaceX, które uniemożliwiły Moskwie nieautoryzowane wykorzystywanie internetu satelitarnego Starlink. Miało to uziemić część rosyjskich dronów. I sprawić, że żołnierze rosyjscy byli zmuszeni powrócić do komunikacji drogą radiową, która jest "łatwiejsza do przechwycenia" dla Ukraińców.
- Intensywność Rosjan na polu walki spadła, gdy zostali odłączeni od Starlinku - przyznał w rozmowie z "The Telegraph" jeden z ukraińskich wojskowych, który zastrzegł anonimowość. Zaznaczył, że od tego czasu ukraińskie siły zbrojne zaczęły śmielej atakować, np. na Zaporożu. - Nacieramy w kierunku Hulajpola - dodał.
Zełenski: Putin rozpoczął III wojnę światową
Dążenia do zakończenia wojny utknęły ostatnio w martwym punkcie - przypomniał brytyjski dziennik. Przywołał też słowa Wołodymyra Zełenskiego, który w poniedziałek, w przedddzień czwartej rocznicy rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w wywiadzie dla BBC ocenił, że Władimir Putin "już rozpoczął III wojnę światową" i próbuje narzucić Europejczykom inny styl życia.
- Wojenna codzienność na Ukrainie. "Dostosowaliśmy się"
- Putin szykuje coś na Białorusi, pojawiły się tam retranslatory. "Tak zaczęli inwazję"
- Trump wskazał datę zakończenia wojny w Ukrainie? Ujawniono tajne rozmowy
Źródło: "The Telegraph"/łl